• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

zakupy dla mamy i maleństwa

ja chyba zamiast nowej koszuli wezmę jedną ze starych koszulek męża, trochę mi raźniej będzie ;-) . Ponoć jak mają robić cc na cito, to się nie bawią i rozcinają koszulę.. więc tak czy inaczej, koszulka na straty..

Z piżamek domowych widziałam śliczną piżamę do karmienia, z HotMilk (staniki karmniki też mają cudne, ale niestety tylko od 70 pod biustem i tylko do G), ale cena zaporowa :-(.
 
reklama
Egrunia to super :-), moze się spotkamy he he. A co do koszul to wiem to od położnej, która tam pracuje i prowadziła z nami szkołę rodzenia i dała nam taką listę z rzeczami jakie mamy wziąć ze sobą :-). Więc to info jest jak najbardziej pewne.

Super :) musimy się jakoś zgadać żebym wiedziała kogo szukać na porodówce:) bo po nicku może być ciężko :)
Mam taka prośbę,jeśli możesz to wrzuć mi tę listę,ułatwiłoby mi to pakowanie do szpitala,please...
Nie wiem co położna Wam przekazała ale leżałam w tym szpitalu w maju i tam jest często tak, że dzieciaczki zostają na 2 (chyba ) piętrze a mamy muszą być na innym piętrze np. na patologii bądź ginekologii operacyjnej czyli 3 pietro.Troche mnie to martwi,bo wtedy kontakt z maluszkiem jest bardzo ograniczony :( No i jedzenie,nie jestem szczególnie wybredna ale jak dla mnie to kompletnie niejadalne,ratował mnie bufet na dole :)
 
Jasne, ze się zgadamy :-). Mamy jeszcze trochę czasu he he. Możemy się potem wymienić telefonami czy coś w ten deseń :-). A co do leżenia maluchów to nie wiem jak to jest, mówiła , ze dzidzia jest cały czas z mamą. Może wtedy tak było bo było mało miejsc na poporodowym, a to się często zdarza we Wrocku :baffled:.
A jedzenie faktycznie, jest liche. Już nas na to przygotowała i polecała mężom przywozić dodatkowe jedzonko, nawet wiem czego tam nie jeść he he. A listę zaraz ładnie napiszę i Ci wrzucę na priva
 
*Te koszule naprawdę są fajnę, No i materiał całkiem milusi ;)

*Co do koszul to u Nas w szpitalu trzeba, a raczej chyba można mieć swoją-ja na poród to kupie chyba taką w Textilu widziałam fajna za 18zł krótką, bo przecież i tak raczej będzie do wyrzucenia ;)
A po ile właśnie dokładnie bierzecie koszul, bo widziałam że ktoś pisał że KILKANAŚCIE o_O i trochę się skołowałam. Ja myślałam wziąść 1 na poród i 2 tak na przebranie-w najgorszym wypadku gdyby potrzeba jeszcze to że mój Tomasz Mi dowiezie ;D

Byłam dziś w Pepco,tych majtek-szortów już praktycznie nie było,dostałam tylko 2 pary. Ale kupiłam po 3 zł takie zwykłe bawełniane figi,wzięłam więcej bo pakuje je juz do szpitalnej torby.Myślę,że dobrze sie sprawdzą po porodzie.

Ergunia Ty już pakujesz torbę do szpitala !?
Czy źle zrozumiała, jesteśmy w 'podobnych' tygodniach-dlatego pytam =)
He He swoją drogą to ile sztuk majteczek wziąść to też nie wiem, chyba lepiej więcej niż ma braknąć, zależy jakie będzie krwawienie.
___________________________________________________________________________________________
U nas to dzieci są na osobnej sali, szkoda bo chciałabym mieć je przy sobie (ale kiedy się chcę to można po nie iść, albo poprosić żeby przynieśli) chociaż może to i lepiej, bo mama więcej odpocznie po porodzie i się nie po nadrywa, tak tylko myślę, jak moja mam widziała w tym szpitalu w którym będę rodzić że kobiety tak swobodnie chodzą po porodzie (w sensie noo tak dobrze) to się bardzo dziwiła i mówiła że jak ona rodziła (fakt że to było dawno) to musiała się sama zajmować dzieckiem i jednak zawsze pokusi człowieka wstać i cały czas coś robić i później chyba ten okres rekonwalescencji jest gorszy...no ale nie wiem, fakt że niby zawsze można poprosić pielęgniarkę żeby pomogła, czy zajęła się dzieckiem-ale to też różnie bywa z tymi położnymi/pielęgniarkami :/
Jak byłam pytać co muszę wziąść na czas porodu to była akurat na dyżurze taka milutka położna, dowcipna i w ogóle-świetnie by było gdybym miała taką przy porodzie;) he he
 
Ostatnia edycja:
nie pamiętam, czy taki temat się już pojawił, więc jeśli dubluję to przepraszam :-)

kupujecie chusty do noszenia niemowlęcia? Ja bym chciała, ale nie mam pojęcia czym się kierować przy zakupie, strasznie duży wybór jest..
 
nie pamiętam, czy taki temat się już pojawił, więc jeśli dubluję to przepraszam :-)

kupujecie chusty do noszenia niemowlęcia? Ja bym chciała, ale nie mam pojęcia czym się kierować przy zakupie, strasznie duży wybór jest..

Lile jest specjalny temat nawet tutaj na forum o tym, poszukaj w wyszukiwarce-wczoraj nawet go przeglądałam, ale nie pamiętam teraz gdzie go znaleźć :-)
A tak odpowiadając, to ja nie kupuję-jakoś mnie one nie przekonują-ale może doświadczone mamy niech się wypowiedzą ;)

a ja chciałam zapytać o kocyki... to trzeba kupić jeden cienki polarkowy a drugi gruby z czego? bawełniany? akrylowy? i jakie wymiary najlepiej

Edytka84 ja jeden kocyk mam właśnie tak jak piszesz cieńszy polarowy, a drugi akrylowy grubszy, tylko że nie pamiętam teraz jaki duży i nie mam jak spojrzeć bo został u mojego Tomka :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry