reklama

Zakupy dla naszych Skarbów

Wiśnia, ty to jeszcze Izke tymi masazykami szybciej uraczysz niz malenstwo. no wlasnie jak bedzie miala na imie bo nie przyswoilam chyba :baffled:

aaa o jeszcze nie zostało ustalone :confused::confused::confused: póki co stanęło na Patrycji ale ja nie jestem przekonana na 100% jakoś :sick:


Agusia nie zazdroszczę :baffled: jak to mówią "dobry zwyczaj, nie pożyczaj" niestety też się o tym na własnej skórze przekonalam :wściekła/y: sporo rzeczy po Izce do mnie nie wróciło :no:
 
reklama
najlepiej wszystko na bierzaco sprzedawac na allegro i jak ktos bedzie pytal to nie mamy i po klopocie :-D:laugh2::-D

ja niestety juz obiecalam bratowej ktora sie stara o dzidzie ciuszki po Martynie, a wczesniej jej siostrze bo jedno z blizniat ktorych oczekuje to tez bedzie dziewczynka, a ona ma ciuchy tylko po starszym synku.
 
no my więcej nie planujemy dzieciaczkow więc jeśli komuś się przydadzą to chętnie ODDAM, bo o pożyczaniu czegokolwiek nie chcę już nawet słyszeć... ale może rzeczywiście trochę tych bardziej wartościowych rzeczy uda się sprzedać ;-)
 
Joasiek super ta książeczka, ciekawe czy można ją dostać gdzieś indziej bo ja totalnie nieallegrowa jestem... :-)


Teraz może już nie czas na bieganie po księgarniach, ale dużo pozycji Bogdanowiczowej jest w księgarniach pedagogicznych, a i w zwykłych też widziałam. Warto pytać, mogą sprowadzić, to jest dostępne z tego, co się orientuję
 
NIe wiem, gdzie mieszkasz, ale mi dużo bardziej specjalistyczne książki sprowadzali w księgarence o powierzchni 3 metry kwadratowe i z asortymentem w stylu książeczki z obrazkami, senniki i wszystko, co popularne, a nie koniecznie ambitne. Warto pytać:-)
 
Joasiek ja jeszcze odnosnie tych muszli - produkcja pokarmu rusza dopiero po odklejeniu i urodzeniu lozyska, wczesniej hormony na to nie pozwalaja. A potem zalezy tylko i wylacznie od na maxa czestego przystawiania dzidzi przez pierwsze dwa, trzy tygi, potem sie ladnie stabilizuje. A na poczatku zreszta zanim pojawi sie mleko jest odrobinka siary, ale to starczy dla malenkiego zoladeczka. Polecam stronke Komitet Upowszechniania Karmienia Piersi
 
ana.30 ja o tym wiem.. :tak: Staram się czytać każdy artykuł o karmieniu na jaki tylko trafię a ten link którego dałaś też się na pewno przyda :tak:
Tylko nie rozumiem dlaczego tak jest, że u jednych kobitek siara pojawia się juz nawet kilka miesięcy przed porodem, a często kilka tygodni.. a u mnie nic, ani kropelki.. i to mnie troszkę niepokoi :dry:
 
reklama
u mnie tez nic, ale polozna na szkole rodzenia nam powtarzala ze "NIE MA PUSTEJ PIERSI!!" i drugie, ze "POKARM MATKI PRODUKUJE SIE TU!! (pukala sie w glowe przy tych slowach"

wiec na razie staram sie nie stresowac bo to wlasnie moze zaszkodzic produkcji:tak:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry