Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
camilia jest preparatem ktory chyba jako jeden z niewielu nie posiada tej wstretnej lidokainy takze szkoda ze wczesniej o tym nie wiedzialam. a co na katar to dokladnie to samo robie apis ;)
rycynowy jest dobry, ale potem trzeba byc głowę kilka razy. zrób sobie też maseczkę z żółtek jaj z dwa razy w tygodniu no i ja na codzień stosuję olejek z bielendy z olejkiem arganowym 3w1 i powiem szczerze, ze daje rade tak do codziennej pielęgnacji
myśle ,ze takie preparaty jak phe trzeba wlasnie stosowac prze dluzszy czas - czyli kilka miesiecy, potem ewentualnie przerwe. skora jest dzieki temu odzywiona caly czas :)
no i całe szczescie, ze jest w koncu coś co nie ma tej wstrętnej lidokainy. kurcze caly czas nie wierze, ze mozna produkowac takie preparaty, ktore maja takie skutki uboczne. jak widac mozna obyc sie bez tego skladnika
mnie w ogóle brzydzą wielorazówki. nie wiem, ale mam wrażenie, że nie jest to do końca higieniczne. z drugiej strony jednak moja znajoma sobie chwali. ja zostaje przy pampersach
tez o tym czytsalam, bo chcialam kupic taki preparat. dobrze ze w pore się zorientowalam, ze jest z tym cos nie tak i trafilam na artykul w internecie. ja mojemu malemu daje gryzaki, marchewki marvitki do gryzienia itp. wszystkie babcine naturalne sposoby. uwazajcie! jak znajde link do tego...
też czytałam o lidokainie i jej skutkach ubocznych. kto by pomyslal, zw moze to miec taki wplyw na zdrowie. czytalam ostatnio fajny artykul, wkleję link jak znajdę. dobrze by bylo zeby kazdy rodzic byl swiadomy