Na chrzcinach córeczki było 10 osób: rodzice męża, siostra męża z mężem i synkiem, moja mama, mój brat i my + córcia.
Teraz, u synka będzie nas 14. Bo doszli chrzestni spoza rodziny, dziewczyna mojego brata i mój tata.
Teraz, jak i 2 lata temu będzie obiad w domu. Lubimy gotować i piec...