Kaszki jeszcze nie daję, ale kupię do tego 3. Wszystkie nuki mam na bąblowej szyjce, do normalnej butelki canpola. Zastanawiałam się nad zmianą na ten szeroki, ale skoro małemu odpowiada, to po co? ;-)
Bać napewno się nie masz

Wydaje mi się, że to dużo kupek, ale mój Kajtuś też na NAN1 robił dużo. A z tym trawieniem to dziwne mi sie wydaje. Podobno dzieci wydalają to z mleka, czego nie przyswoi organizm, więc dobre trawienie chyba nie jest w tym przypadku dobrym stwierdzeniem. Ja bym to na spokojnie skonsultowała z pediatrą. A z tym płaczem na kupkę, to pewnie wzdęcia albo koli - masować brzuszek ze wskazówkami zegara, u mnie na kolki pomagała suszarka (kolki miał Kajcio właśnie przy NAN1). Przede wszystkim pamiętaj - dzieci się nie porównuje, każde jest inne - ja tylko opisałam to dla uspokojenia Ciebie

Jak przeszliśmy na bebilon pepti (bo mamy chyba skazę białkową) wszystko sie unormowało, mamy 1 - 3 kupy dziennie i żadnych

kolek.