reklama

Chłopczyk czy dziewczynka?

  • Starter tematu Starter tematu efilo
  • Rozpoczęty Rozpoczęty
No dziewczyny, ja jestem właśnie po lekarzu i będzie SYN ;-) Widziałam, wyraźnie widać :tak: Od początku wszyscy mi mówili, że będzie chłopak, ja też jakoś nie mogłam sobie wyobrazić dziewczynki, ale nie chciałam się nastawiać na chłopaka - w sumie płeć była mi obojętna. Ale fajnie, że chłopak - mój mąż też się cieszy.
Tylko trochę się zmartwiłam bo na USG najpierw było wszystko ok, lekarz oglądał serduszko, biło ładnie i nagle zaczęło bić wolniej, przez małą chwilkę, a później już cały czas normalnie... Lekarz mówi, że to się zdarza kiedy dziecko na chwilę przyciśnie pępowinę... Ale nie może być na 100% pewny, że to to więc dał mi skierowanie do jakiejś pani kardiolog, która bada takie rzeczy.
No i się zmartwiłam i moja radość z chłopaka nie jest przez to taka pełna...
Niby nie ma powodów do paniki, ale ja jakoś nie mogę...:-(:-(
Czy któraś z was miała podobną sytuację albo coś o tym słyszała???
 
reklama
Isiu gratuluję chłopczyka!! Nic nie wiem na temat o którym piszesz ale napewno to nic groźnego-głowa do góry-chłopiec napewno bawił się pępowinką tak jak lekarz mówił;-)
 
hey Isia. na razie nie panikuj. sprawdz u specjalisty bo roznie bywa. moja kumpela tez miala podobny problem ale juz po urodzeniu lekarz-pediatra stwierdzila ze slyszy jakies szumy ze cos nie tak z sercem. moja kumpela panikowala strasznie od razu pojechala do specjalisty na badania i wyszlo ze wszystko dobrze. odetchnela z ulga ale nerwow troche stracila. poczekaj na profesjonaliste a lekarze lubia dmuchac na zimne - moze i lepiej bo jakby czegos nie zauwazyli a byloby zle to wtedy mieliby wyrzuty. powo!!!
 
Asylan, moja Weronika też ma szumy w sercu i to do tej pory. Od samego początku lekarze zwracali na to uwagę, poszłam na Echo serca i okazało się, że to tzw. "struna rzekoma", która tworzy się w okresie płodowym i albo zarasta albo nie. Natomiast nie powoduje żadnych efektów szkodliwych dla dziecka. Pamiętam że w szpitalu badał Małą taki olbrzym z brodą i powiedział żeby nie dać się zwariować, bo dużo dzieci ma tę strunę. I teraz faktycznie jak bada Weronikę jakiś lekarz i pyta czy wiem, że ma szmery w sercu, a ja odpowiadam, że była badana i ma tę strunę, to od razu mówią "aha" i kończą temat.
 
No mam nadzieję, że u mnie też będzie ok... Staram się nie panikować za bardzo i czekać spokojnie na to, co powie pani kardiolog :happy: Cały czas sobie powtarzam właśnie, że lekarz po prostu wolał się upewnić czy na pewno wszystko ok...
Jeśli okaże się, że to tylko zabawa pępowiną to będzie super:-) Mały łobuz...:-D
 
Zazdroszcze już wszystkim mamom które znają już płeć swoich maleńkich pociech !! poszłam wczoraj do gina z wielką nadzieją że powie mi kto jest w środku (tak jak obiecał) i stwierdził , że ... nie będzie zgadywał i w 30 tygodniu dopiero sie dowiem ! kurcze, ale sie wkurzyłam !!! żałuje odrobiny rodości przyszłej mamie, która ma już dość zmartiweń :(((( i tak to jest moje drogie Panie z lekarzami z KCH ...porażka :(
:-(
 
Gożdziczku ja mam to samo ,dzisiaj byłam u gin i tez plci mi nie zdradził ,ale ja tam fiferka nie widziałam, tylko cos na kształt dwóch połówek-ciekawe dowiem sie za 4tyg. -mam nadzieje:tak:
 
reklama
wczoraj bylismy z Mezem na usg, jestem w 20 tyg ciazy i moj gin stwierdzilze bezdiemy mieli CHLOPCZYKA!!!jestesmy bardzo happy!!! podczas badania byl bardzo ruchliwy nie chcial pozowac do zdjec...ale sie ciesze ze jest taki "zywy" i od niedawna juz czuje!!!jest super martwi mnie tylko to ze wczoraj gin mnie zbadal, a ja Kubusia czuje nisko...ale zdrugiej strony usg i wszystkie wyniki sa dobre wiec moze nie ma co wpadac w panike? jak myslicie? :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry