reklama

Ciąża bliźniacza

Monia a może spróbuj zamiast linomagu to maść alantan ? albo sudocrem, tylko z tego co wiem to byle nie często sudocrem bo skóra się przyzwyczaja...może z linomagiem też już tak jest u Oli ?
 
reklama
już chyba wszystkiego próbowałam i tylko linomag pomaga. Poprawę widać już rano ale tylko do kolejnego uzycia papieru toaletowego. Teraz jest gorzej, bo mała nie zawsze pamięta w przedszkolu o tym, ze ma w plecaku chusteczki nawiliżone.

Myślałam, ze pralka mi po schodach do domu wejdzie!!! Wrzuciłam do niej dywan Oli i chyba źle się ułożył bo skakała jak szalona, no ale już po wirowaniu :-)
 
ja dostałam zjebkę....bo buraki się ugotowały. ale po co czekać na męża ...więc pomysłowy dobromir wziął cedzak, garnek i dawaj łowić te buraki z wielkiego gara i przenosić do drugiego na balkon żeby stygły do obierania....
 

Palinka24
- tekst Twojej teściowej mnie rozwalił :-D:-D:-D

Ja niestety też usłyszałam slowa współczucia, na początku była wk***a bo miałam wrażenie że ktoś po prostu chce sobie "ulżyć", ale teraz uważam że ktoś jest po prostu głupi jak mi mówi że współczuje. Zauważyłam że częściej takie reakcje są u starszych ludzi.Natomiast wśrod znajomych to częściej mówią że zazdroszczą, pytają nawet co trzeba zrobić żeby mieć bliźniaki (ale tylko Ci co nie mają jeszcze dzieci):-D

ewaw1 - no niestety przy naszej ciąży co chwilę pojawiają się jakieś dolegliwości.. do poniedziałku już niedaleko..

karola79 - a Ty po urodzeniu Franka wróciłaś do parcy? Czy cały czas z nim byłaś? Moja Majka jest trochę przyzwyczajona do mojej nieobecności, to może dla niej nie będzie to wielki szok..

MoniaN - widzę że z tym płaczem to dopadł Ciebie syndrom 20 tc. Chyba wszystkie przez to przechodziemy :baffled:

Sluchajcie.. moja teściowa strasznie stęsknila się za Majką i przyjedzie trochę się nią poopiekuje w przyszłym tyg. Będę mogła się uczyć. Jak dla mnie bomba :-) Trochę rozłąki i sama zaproponowała pomoc :-D:-D
Nie, nie wróciłam ale on nie jest taki zeby trzymac sie mojej spódnicy
 
Jestem,miałam USG genetyczne.Wsio jest ok.Jedna dzidzia 6cm druga 5,7cm.
Szyjka skraca się.Pani dr chce mnie podszyć ale doc mówi,że nie podszywa ciąż bliżniaczych.Moja pani doktor ma zamiar iść do dyrektora w mojej sprawie.
Przeżyłam jeszcze jeden szok,ale teraz nie mam sił o tym pisać.
 
Agata chyba co lekarz to inna opinia na temat zakładania szwa na szyjce, mój gin już na początku ciąży powiedział mi, ze jak szyjka będzie się skracać to trzeba będzie podszyć. A Twoje maluszki wymiarowe :-)
 
Tossa
user-online.png
podobno się nie podszywa ,bo zawsze jest ryzyko,że 1 zginie i wtedy nie ma drogi wyjścia.
Moja mama wiedziała,że jestem w ciąży cieszyła się.
Teraz dopiero powiedziałam o bliżniakach i jak by mi kto w mordę dał.Tekst no i co ty zrobisz urodzisz?K...a nie rozumiem ,dzieciaczki zdrowe,przeziorność karkowa ok,kości nosowe ok,serducha i główki ok.
Wyć mi się chce:wściekła/y:
 
Agata nie przejmuj się!!!! Wiem jak ci przykro bo ja też takie teksty nie raz usłyszałam, zresztą wczoraj o tym pisałyśmy. Trzymaj się, masz nas a my cieszymy się z Twojej ciąży!!!!
To straszne jak bliskie osoby próbują odebrać nam radość z ciąży :-(
Najważniejsze, że dzieciaczki zdrowo prawidłowo się rozwijają :-)
 
Ostatnia edycja:
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry