reklama

Ciąża bliźniacza

Myślicie że te wózki jeden za drugim są lepsze/wygodniejsze od tych w których dzieciaki siedza obok siebie ? nie mam co prawda w tej kwestii doświadczenia ale jakoś tak pod wzgledem kontroli dzieci na spacerze i nawiązywania kontaktu wzrokowego tego nie widzę.
 
reklama
Milla - fajnie, że masz taką pracę. Ja pracuję w żłobku, więc praca w ciążY nie wchodziła w grę. Wszelkie zarazki jakie tylko są :cool2: no i dojazd 90km w jedną stronę. Porażka. Lepiej jednak siedzieć na zwolnieniu. Tym bardziej że pensja o 200zł wyższa na zwolnieniu, niż jak pracowałam.:rofl2:

Byliśmy dzisiaj na usg. Chłopak 556g, a dziewczynka 481g. Szyjka ma 44mm. Nie wiem, czy nie jest za krótka, jak na ten etap ciąży :-( lekarz niby powiedział, że ok.

Byliśmy dzisiaj oglądać wózek, który wybraliśmy. Pewnie zdecydujemy się na niego. Cena 1750zł za 3w1, więc ma biedy.;-)

No i najważniejsze. Zamówiliśmy dzisiaj meble do pokoju dziecięcego.:-D
 
AGNIECHA777- dzisiaj kobitka w sklepie z wózkami dla bliźniaków strasznie odradzała tego typu wózki. A ja ze swojego doświadczenia wiem, że bardzo ciężko się prowadzą. Zwłaszcza, gdy jest się niewielkiego wzrostu jak ja (160cm). Na początku gdy dzieci są małe, to jeszcze jako tako, ale gdy są większe i cięższe, to podjechanie pod krawężnik jeszcze jakoś idzie, ale jak czasami przy wejściach do bloków są trzy schodki a między nimi podjazd dla wózka, to była masakra. Musiałam wysadzać dzieciaki i podjeżdżać pustym wózkiem, bo nie dawałam rady. Ja wybrałam wózek, że dzieciaki obok siebie. Dużo wygodniejszy w prowadzeniu, choć pewnie wszędzie się nie zmieści. No cóż? Coś, za coś.:sorry:
 
emilek ja akurat to jestem dosc wysoka bo 184 cm wzrostu mam:-)a tak to wydaje mi sie ze kazdy znajdziew kazdym wozku plusy i minusy. Byc moze bedzie ciezko ale napewno znajde jakis trick napodjazdy pod kraweznik :-D
No a co do szyjki to my jestesmy na tym samym etapie a mam 4 cm i pytalam lekarki czy nie za krotka ale mi wytlumaczyla ze na ten etap ciazy 4 cm to jest wystafczajaco i powoli bedzie sie skracala az do porodu.
 
Ostatnia edycja:
Uuu to przy Twoim wzroście rzeczywiście taki wózek nabiera sensu :-)
Z tą szyjką, skoro Twoja lekarka mówiła że jest ok, to jestem spokojniejsza. Wizytę u swojej mam dopiero w piątek.

Kupiłam dzisiaj fajną książkę, która mnie bardzo wciągnęła. Bliźnięta... i więcej czyli o wieloraczkach podczas ciąży i po porodzie książka polskich autorek więc napisana w realiach polskich. Bardzo lekka i przyjemna. Polecam:happy:
 
Milla
Hmm co do pogody to ja już bym wolała lekki mróz
:zawstydzona/y: u mnie cała 3 z katarem. A jak wychodzę z maluchami to nie wiem jak je ubrać - kombinezon musi być ale są w nich zgrzane a na kurtkę i spodnie są za małe ( no i nie mam tak małych kurtek) szkoda gadać. Teraz czekam do czw. na wizytę i szczepienie ... Strzelam że mała będzie miała 4300-4400 a mały 4600-4700 tak mi wychodzi z wagi łazienkowej hehe :-p

Kiedyś dawno wspominałaś o moim nastawieniu do maluchów i do całej zaistniałej sytuacje gdy są bliźniaki a czasem i starszak, i potwierdzam grunt to mieć dobre nastawienie i jakiś plan. Ostatnio była u mnie koleżanka z synem i mężem na parę dni i powiem szczerze że wydawało mi się że lepiej się uwijamy z 3 jak oni z 1. Dziewczyny jak będziecie pozytywnie nastawione to wszystko się poukłada, wiadomo trzeba parę rzeczy w życiu odpuścić np. golenie nóg hehe ale naprawdę można wszystko ogarnąć.

Co do karmienia cyckiem - karmie nadal ale od 3 dni maluchy dostają dodatkowo butle z moim mlekiem (co 2-3 karmienie) nie jedzą dużo z butki bo od 10 do 40 ml ale czasem jest im mało z cycka. Na razie w nocy odciągam po 80ml i to daje w ciągu dnia, a jak mi mało rozmrażam to co udało mi się zgromadzić w zamrażalce.
 
Ostatnia edycja:
Jestem po wizycie
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif

Maluchy rosną idealnie, mam dziś 10t3d a maluchy są narazie takie same na 10t5d
biggrin.gif.pagespeed.ce.jYY3-3XSUx.gif

zmierzyć się ich niestety nie dało bo szalały masakrycznie
yes2.gif.pagespeed.ce.odCVgD4k4B.gif
ruszały nóżkami, rączkami, podskakiwały no w szoku byłam bo mój Synuś to na każdym USG taki spokojniutki był
wink2.gif.pagespeed.ce.fmosKM3Vqe.gif



A z gorszych rzeczy to moje robaczki mają jedno łożysko i prawdopodobnie są w jednym worku owodniowym, więc boimy się syndromu podkradania
no.gif.pagespeed.ce.QLivJ0gNZF.gif
Ale narazie jest wszystko oki i tego się trzymam, zobaczymy za 2 tygodnie.
 
Anielka - widzę, że już humor lepszy. I nastawienie się zmieniło...;-) Nie martw się na zapas. Taka ciąża jest pod stałą obserwacją. Będziesz miała na pewno częściej wizyty i usg niż my. A z tego tylko się cieszyć, bo będziesz miała okazję częściej podglądać swoje maluszki.:happy:
 
Co do wozka to ja mam wozek jeden obok drugiego, osobiscie balam sie kupowac wozka jeden za drugim bo wole widziec dzieci. No ale wszystko kwestia gustu, wiadomo ze trzeba dopasowac wozek do swoich wymagan, typu wyjscie z bloku/ domu, poruszanie sie po miescie/ wsi. Kazda musi brac to pod uwage:)
Ja juz dzisiaj mam wizyte u gina, powiem mu o wszystkich moich obawach, bolach itp. Zobaczymy co tam wymysli:) i 9. usg - juz nie moge sie doczekac :p
Emilek86- spory ciezar juz dzwigasz:) niech rosna zdrowo:) dbaj o siebie:)
 
Ostatnia edycja:
reklama
Ja mam wizytę jutro :happy:

Któraś pytała o magnez, ja biorę Asmag Frte lub Magne B6.

Dziewczyny jak wam maluchy nie dają spać w 23 tygodniu, to co będzie później :rofl2::rofl2:

Co do wózka to ja mam z gondolami obok siebie, taki wydaje mi się lepszy dla mnie, bo widzę 2 dzieci jednocześnie, przez drzwi i tak wejdę więc nie ma problemu. Każdy musi zdecydować na czym mu zależy...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry