reklama

Ciąża bliźniacza

reklama
przeklejam:
58 szt. za 50zł
przesyłka nie wiem ok. 15zł

44 PAJAC 2 szt.
  1. Mothercare
  2. Disnay
    Zobacz załącznik 602935 Zobacz załącznik 602937
50 SPODNIE 5 par
  1. H&M
  2. H&M
  3. Mothercare
Zobacz załącznik 602938Zobacz załącznik 602936

50 BLUZKA DŁUGI RĘKAW 8szt. (jednej bluzeczki nie ma na zdjęciu)
  1. Next + spodnie
  2. Next
    Zobacz załącznik 602939
50 BODY krótki rękaw 16szt.
  1. H&M zapinane z boku
  2. H&M zapinane z boku
  3. zapinane z boku
  4. George
  5. George
  6. George
  7. George
  8. George
Zobacz załącznik 602941Zobacz załącznik 602942Zobacz załącznik 602943

50 BODY długi rękaw 4 szt.
  1. Mothercare
  2. George
Zobacz załącznik 602940
 
Hej dziewczyny,
od jakiegoś czasu obserwuję Wasze forum:)i postanowiłam dołączyć, ponieważ też już niedługo będę bliźniaczą mamą.
Dziś się zarejestrowałam i piszę:)
Termin mam na 25.03.2014, ciąża dwujajowa, dwu owodniowa, dwie dziewczynki:)
Pozdrawiam Was
 
czesc dziewczyny,
mam pytanie do tych bardziej doświadczonych ode mnie:
czy brzuch w ciąży bliźniaczej może obniżyć się wcześniej i nie zwiastuje to rychłego porodu? Wczoraj w pracy usłyszałam od dwóch koleżanek (niezależnie), że brzuch mi się obniżył. Ja też czuję od tygodnia, że jak jestem w domu i siedzę to brzuch leży mi dosłownie na udach. Wcześniej tak nie było, teraz jak mam luźne dresy to czuje jak skóra o skórę mi się ociera i muszę wpychać sobie materiał pomiędzy uda i brzuch właśnie jak siedzę, bo inaczej szybko mnie piecze
Do tego czuję takie dziwne bóle w bokach brzucha, coś na podobę kolki, czasem boli przez pół godziny, tak jakby mi ktoś mięśnie naciągał mocno.
No i to parcie na krocze, też taki dziwny ból (pamiętam że miałam tak na początku ciąży) niby skórcze jak przy okresie a podobne do odczucia jakby mi ktoś do środka wpychał coś wielkiego i twardego. Na szczęście pomaga no-spa.

Teraz to poruszam się jak 80-letnia staruszka. Powoli, małymi kroczkami. Stać dłużej niż 2 minuty bez podparcia nie mogę :-D

Ale się naskarżyłam....

Kamilasze - witaj na naszym forum, rzeczywiście dużo Ci nie zostało. Jak Ty się czujesz, jak znosisz końcówkę ciąży?
 
Anielka, ja też jestem w ciąży jednojajowej, co prawda jeszcze nie wiem czy dwu czy jednoowodniowej ale po 5 dniach ciągłego myślenia, czytania, rozmawiania, zamartwiania, już się z tym oswoiłam :) cały czas sobie powtarzam że nic nie dzieje się bez przyczyny i nie ma przed nami wyzwań z którymi nie możemy sobie dać rady :) Pozdrawiam !:-)
 
reklama
Tez zastanawialam sie nad wozkiem. Chcialabym jeden za drugim, ale slyszalam opinie, ze to nie za bardzo wygodne wlasnie jest. A ten, ktory mi sie podoba najbardziej to juz w ogole aby dziecko, ktore siedzi nizej wyciagnac trzeba zdjac gondolke ta z gory. No i tak sie zatsanawiam ciagle. Bylam tu juz w kilku sklepach no i nie maja w ogole tych wozkow na wystawie, a chcialbym sobi poogladac co nieco. Jak bede w lutym w Pl to musze koniecznie sie wybrac do sklepow z wozkami- a moze jest ktoras z Wroclawia i moglaby napisac gdzie moge sobie poogladac wozki dla blizniat?
Wczoraj zero mdlosci, dzis od rada tez, modle sie w duchu, zeby to faktycznie od tych tableek, ktoe odstawilam w sobote bylo i przeszlo raz na zawsze.

Brzuch mi juz w ogole urosl. Przytylam 10 kg i mnie zimny pot oblewa jak pomysle co to bedzie :szok: W 1szej ciazy przytylam 35 kilo i bylam posiadaczka najwiekszego brzucha ciazowego jaki kidykolwiek na oczy widzialam, a teraz to juz nie wiem... tyle sie napracowalam zeby zrzucic to po tamtej ciazy :zawstydzona/y:

Pracy mam duzo, kilka projektow jeszcze na mnie czeka do zrobienia przed zakonczeniem kontraktu, a do tego nowa dziewczyna przyszla i musze ja nauczyc wszystkiego- co po 3cim dniu oberwacji uznaje za zadanie barzo ciezkie do wykonania. W pierszy dzien zaproponowalam jej podwozke do domu, bo mieszka niedaleko mnie (jakies 5 km ;/)- to jest studenkta i wiadomo kasy wiecznie brak. No i powiedzialam, ze w razie w moge ja zabierac do domu- ale nie rano, bo mam jakis tam powod- wymyslilam cos, bo nie ma szans na to, aby ktos mi z rana ograniczal przestrzen :D No nie da rady i juz, malz nawet do mnie nie mowi z rana, bo wie, ze to sie moze zle skonczyc :D No to masz, o 6!!! Rano dzis dostalam smsa czy nie moglabym jej zabrac. Nosz kunklfjqpojfop

Edytka84- no moje tez powinny byc bliznietami spod znaku blizniat. Ja tez jestem z czerwca, 18tego, wiec tez jestem blizakiem :rofl2:

Kamilasze- witaj!

Sarenka89- no i tak trzymaj!

Cannot- czyz nie? No 180 stopni nam sie dziewczyna po „powaznej dyskusji” zmienila :tak:
Julianna- to ja pytalam o ten magnez. Dzieki

 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry