Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Oszukał nas los, to podłożona zła karta
Dziecięca niewinność, tak łapczywie wydarta
Lodowaty dotyk śmierci, zabrał Twą dusze
I nie dał Tobie szansy, nam dał katusze
Nieopanowany ból przeszywa to rozstanie
I na zawsze w sercach bliskich pozostanie
To co serca rozłączyło, również je połączy
Spotkamy się tam, gdzie dzień się kończy...
Niestety z żalem i smutkiem mnie spotkało to co was
Mija tydzień odkąd trafiłam do szpitala z krwawieniem, pełna obaw ale za razem i nadziei na pomoc
Niestety nie było nam dane z mężem długo się cieszyć bo po pierwszym usg które miałam zrobione w szpitalu mój świat się zawalił
Dziecko nie żyje, serduszko nie bije te słowa usłyszałam z ust mojego lekarza prowadzącego
To był początek 12 tc, a moje dziecko nie rozwijało się od 8 tc, o czym poinformowano mnie od razu
nie wierzyłam w to co słyszę, kazałam sprawdzać już dwóm lekarzom jeszcze raz wszystko, niestety sad.gif
Najbardziej mnie rozp.... hasło lekarza, nie przejmuj się to często się zdarza przy pierwszej ciąży
wtedy nie rozumiałam w ogóle co on do mnie mówi, dopiero dziś jestem pełna złości i rozżalenia
kolejne dni spędzone w szpitalu były drogą przez mękę, bo nie dość że co dzień byłam badana przez 4 lekarzy, próbujących wymusić u mnie poród tabletkami, globulkami i ręcznie to na wsparcie personelu nie miałam co liczyć,
w efekcie, miałam zabieg i po nim wyszłam do domu
na szczęście cały czas był ze mną mąż bez którego do dziś dnia nie dałabym sobie rady
na razie dochodzę do siebie, ale nigdy nie będzie już tak samo