Lenulka
Lutowa Mama 2007
tak. raz chciałam jej dac taka rozdziabaną widelcem nektarynkę. No i miała właśnie takie odruchy.
Ale dzisiaj już zupkę podałam i zjadła. Myslałam, że jakieś większe kawałki tam będą ale nie. Bardzo ładnie zjadła.
Pierwszy raz tez dostała dzisiaj kaszkę mleczno-ryżową z malinami z bobovity- jadła ją z łyżeczki. chyba jej smakowała...
Od dzisiaj nasz plan jedzeniowy wygląda tak
7.00 mleko 210 ml
10.00 kaszka z łyżeczki-150ml
13.00 obiadek- słoiczek 125g z łyżeczką manny
16.00 deserek słoiczek 125 g
19.00 mleczko juz na dobranoc 210ml zagęszczone ryżową kaszką z jabłkami
myslicie że to dobry plan??Wcześniej jadła podobnie tylko zamiast kaszki piła 180 ml mleka.
Martula, wydaje mi się że jest ok, ale mam pytanie czy od 19 do 7 juz nic nie je, bo moja Lenka chyba by oszalała jakby tak długo nie jadła





nie zjada go calego...a ubranko no niestety do prania, ale ostatnio musze jej wszystko sciagac bo kazdym jedzonkiem okropnie pluje...znalazla sobie zabawe
