• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
czy mogę już zrobic obiadek małej z pieczarką i papryką :confused: planuje ugotowac jej ryż z warzywami po chińsku wyczytałam co jest w słoiczku bobovity i tam już jest pieczarka i papryka więc chyba mogę :sorry2:
 
A u nas Maja sama ustaliła sobie schematy żywienia. Słoiczki, kaszki i papki dla dzieci są beeee!!! Najlepsze jedzenie i jedyne, którego chce próbować to to na talerzu u mamy. Jedyne co udaje mi sie przemycić to gotowanie małej identycznych zupek jak dorosłe, ale na króliku(normalne na wywarze).I już od dawna je dzięki temu gluten, czyli bułeczki, kaszkę jęczmienną itp. Nic jej nie jest. Wolę to, niż bieganie z łyżką i czekanie aż nieopatrznie uchyli buźkę. A zupki dorosłe je z apetytem.:tak:
 
A u nas Maja sama ustaliła sobie schematy żywienia. Słoiczki, kaszki i papki dla dzieci są beeee!!! Najlepsze jedzenie i jedyne, którego chce próbować to to na talerzu u mamy. Jedyne co udaje mi sie przemycić to gotowanie małej identycznych zupek jak dorosłe, ale na króliku(normalne na wywarze).I już od dawna je dzięki temu gluten, czyli bułeczki, kaszkę jęczmienną itp. Nic jej nie jest. Wolę to, niż bieganie z łyżką i czekanie aż nieopatrznie uchyli buźkę. A zupki dorosłe je z apetytem.:tak:

Lenka też potwierdza że najlepsze jest zawsze u mamy na talerzu, normalnie nie mogę zjeść spokojnie obiadu bo mała terrorystka od razu jest przy stole :szok:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry