• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
A ja daję Oliwce drobno posiekane i dobrze ugotowane grzybki mun, np w daniach chińskich (ale robionych przez nas). Nie daję tylko naszych leśnych grzybów.
A makaron ryżowy nam również bardzo smakuje w rosole, Oli też go lubi.
 
w rezultacie dookoła krzesełka leża kawałki np. sera czy szynki
U nas też tak jest, ale ostatnio zauważyłam, że coraz mniej tego leży, czyli coraz więcej trafia do buzi.
Ja obiad daję cały odrazu, ale chleba na śniadanie podaję po kilka kostek, bo jak ma za dużo, to rzuca psu :baffled: A pies się tak wycwanił, że jak Oliwka coś je, to on jej nie odstępuje na krok, bo wie, że zawsze coś dla niego spadnie :-D A normalnie jak nie je, to spitala jak najdalej od Oliwki.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry