reklama

Co nowego w buteleczce i w miseczce...

reklama
Oj,a mojemu małemu nic nie smakuje:no:,ani owoce ani warzywka ze słoiczka,wszystkim pluje i się krzywi:-(.Noi muszę sama robić mu jedzonko wtedy zje,miksuję mu na papkę ziemniaczki z marchewką i czasami dodaję kurczaczka gotowanego:-)i to mu najbardziej smakuje:-D
 
agusia9915: bardzo dziwne te plamy... ale skoro same znikają, to może to nic groźnego? Przy najbliższej wizycie zapytaj pediatrę, a póki co, jeśli te zaczerwienienia pojawiają się tylko na czas jedzenia i nie utrzymują się dłużej, to ja bym się tym za bardzo nie przejmowała :blink:
 
Moje dzieciaki mialy uczulenie na jedzenie ze sloiczkow.Wychodzily im na brodzie takie drobne krosteczki.Jak sloiczki odstawilam,to przechodizlo.Pewnie teraz tez czeka mnie gotowanie dla malego...:dry:
 
Generalnie,to nie slyszalam o takim sloiczkowym uczuleniu u innego dziecka:dry:.Moje jadly rozne firmy,rozne pozywienia i zawsze krostki wychodizly.musial byc chyba tam jakis skladnik.
Agusia musisz kombinowac,bo moze to byc:
-uczulenie na to co Ty zjadlas
-uczulenia na jakis skladnik ze sloiczka
-lub to co mialy moje bable,ze sloiczkow jesc nie mogły:no:.
Sprobuj dawac sloiczki jednoskladnikowe i przy okazji nie jesc silnych alergenow...
 
Agusia a czemu za wcześnie:szok:?Od którego miesiąca się daje mięsko dzieciaczkom bo ja nie wiem:confused:?Ale Maciusiowi smakowało:-D:-) i nic się nie działo typu ból brzuszka czy jakaś wysypka.
 
a ja dałam małej marchewkę ze słoiczka i niby wszystko ok,robiła marchewkowe kupy,tylko takie gęstsze,nie wiem czy to dobrze?ale cos mi stęka,może ją brzuszek boli?
 
reklama
a ja dałam małej marchewkę ze słoiczka i niby wszystko ok,robiła marchewkowe kupy,tylko takie gęstsze,nie wiem czy to dobrze?ale cos mi stęka,może ją brzuszek boli?
Po marchewce kupy sie zbrylają,może dałaś za dużo na początek i jeszcze układ pokarmowy nie przyzwyczail się do trawienia marchewki i jet problem z wypróżnieniem.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry