• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Co zrobic z czasem czekajac na dziecko??

reklama
mnie juz tydzien maluch sie spoznia na swiat i troche bzikuje juz z nudow. wychodze i robie wszystko, co sie da, ale to, ze nie wiem kiedy bedzie porod utrudnia planowanie czasu...

No właśnie, z tym planowaniem czasu i dłuższych wyjść trochę kicha.. Ja mam trochę pietra, że gdzieś pójdę i mi na ulicy wody odejdą ;) Poza tym gdzie tu iść?
Wyjście do galerii na zakupy odpada - bo co ja sobie kupię teraz: gazetę?? Tyle fajnych ciuszków na wystawach, na które można póki co tylko popatrzeć :/ Wyjście na dłuższy spacer też jest ryzykiem, bo u nas taka pogoda, że nie wiadomo czy zacznie padać za chwilę czy za 2 godziny.. Wszyscy znajomi w pracy albo już na wakacjach... Jednym słowem LIPA! :/

Próbowałam wczoraj wieczorem przekonać małą do wyjścia, ale mamy nie posłuchała i dalej siedzi w swojej norce. Uparciuch! :)
 
w 8 miesiącu to wiadomo - można robić wszystko..ale te ostatnie dni są fatalne..
Nie wiadomo kiedy wody odejdą więc nie ma co po marketach latać...
Nie wiadomo kiedy skurcze złapią więc jazda autem odpada...
Wygląda się już tak ,że najlepiej zamknąć się pod kluczem w ciemnym pokoju...
Można zwariować...jem lody, i czekam..grzebię w necie
No dzis jeszcze ostatnia wizyta w szkole rodzenia...i do domu...czekać ...:crazy:
 
reklama
ja wczoraj nadrabiałam porządki domowe : pranie, sprzątanie
i objadam się czym tylko się da, dziś na obiadek spagetti i czekam na dostawe świeżutkich truskawek od mamy:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry