A
agik25
Gość
A ja dzisiaj w ramach przyspieszenia, wjechałam wyciagnikiem strażackim na 18 metrów 


Głupek jestem, ale co tam... akurat byliśmy z Moim na pikniku rodzinnym z okazji Dnia Dziecka to zrobiłam mojemu maluchowi pierwszy prezent
ciekawe co sobie ludzie pomyśleli jak zobaczyli takiego grubasa na wysokościach hihihi. Ale jestem już taka zdesperowana żeby urodzić, że jakby bungge było to pewnie też bym skoczyła





Głupek jestem, ale co tam... akurat byliśmy z Moim na pikniku rodzinnym z okazji Dnia Dziecka to zrobiłam mojemu maluchowi pierwszy prezent

ciekawe co sobie ludzie pomyśleli jak zobaczyli takiego grubasa na wysokościach hihihi. Ale jestem już taka zdesperowana żeby urodzić, że jakby bungge było to pewnie też bym skoczyła



wiec wole juz sama sobie dopomoc.

Nie, na razie nic mnie nie niepokoi (odpukać) ale jakby co, no to uderzam na KTG od razu. A co do opinii ginów nt. profilaktycznego robienia tego badania, to bardzo różnie bywa, np. mój nie widzi powodu jeśli nie ma faktycznych obaw. Cóż, zaufam mu - bo komuś muszę ;-) Ale jakby co, no to wiadomo
Przypomniał mi się raport ze Stanów gdzie "modne" stało się robienie cc na żądanie w 8 m-cu "żeby nie stracić figury" 