Ja też już daję nowe smaki normalnie, akurat moja narazie je tylko po pół słoiczka. A z tym glutenem to już przestałam się przejmować tak bardzo...testowałam z 2tyg a teraz daje wszystko jak leci tzn. normalne ilości np. ostatnio Mała zajadała się rosołkiem z kurczakiem z kaszą manną i o dziwo zjadła cały słoiczek jak nigdy! Mam koleżanki, które nie słyszały nawet o glutenie a mają 10 miesięczne i roczne dzieci i żyją, więc ja już nie wiem jak to z tym jest. Dziś u nas zadebiutowały chrupki kukurydziane! Polecam zwłaszcza te długie, bo one od razu się rozpuszczają i nie mają czasu się przylepić do podniebienia czego się obawiałam...