• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

dzieki za porady odnosnie chusty! zamowilam w koncu elastyczna, bo mi jest potrzebna na te pierwsze miesaice. potem bede uzywala kolkowej :D

Tunia - a jak wygladaja te krostki? tylko czerwone, czy maja taki bialy czubeczek? drobne czy wieksze?

jedno powiem o moim dziecku - spioch to z niej nie jest. w ciagu dnia ma jedna drzemke ok 2 godz. w nocy spi dwa razy po ok. 3 godz. a poaz tym to tak przysypia na 30-40 min i to najlepiej na moim brzuchu :/ nadal od rana ma problemy z brzuszkiem, ale noce na szczescie sa spokojne :)
 
reklama
dzisiaj obywo sie bez dywanika, dla odmiany pochwała za francuski akcent:) swoja drogą, jak jej to lekko przychodzi...

ostatnio byłam na dywaniku, bo Wiki na prośby pani, aby poczekac i nie wychodzic na plac zabaw odpowiada po polsku, że "czekanie jest nudne" i sobie idzie na plac zabaw. Dzis czekała i nic głupiego nie mówiła, więc może rozmowa pomogła, mam nadzieje, ze nie tylko na kilka dni.

ja rożka używałam tylko w szpitalu i po powrocie może ze 2 razy. Teraz złożyłam go i włozyłam do gondoli wózka - żeby ciepło było małemu na spacerze. Mój chyba juz nie zniósłby skrepowania, choć po urodzeniu bardzo lubił byc owinięty w taki ciasny kokonik (z kocyka)


dzięki:) choć fakt, droga okrutnie. Widziałam na allegro takie po 50-60 zł, myślałamo takiej,ale jeszcze się zastanowię.

Dzieki dziewczyny za odpowiedzi i rady!
od poczatku rożek jest w wózku, nigdy nie uzywałam inaczej, wolę zawinąc w kocyk, jak jest (była) potrzeba. Poza tym nasz rożek jest spory i na pewno na długo wystarczy.
a co do chusty - moja nie jest do 3 miesiąca, są pozycje od 5-6 miesiąca. Na moje chusta jest potrzebna do póki dziecko nie chodzi - potem jest zbędna.

czesc babeczki;)
Ja nadal u rodziców, poopowiadam jak wróce co u nas:) w sobote już wracam do Wawy a to oznacza powrót do WAS :):):) i bardzo się cieszę bo jestem miesiąc w plecy z forum:/ i bardzo się za Wami stęskniłam:* Mały Borys jest fajny bardzo, maruda niestety, ale rano zawsze tryska dobrym humorkiem:) oczywiście zaraz po załatwieniu grubszej potrzeby:) teraz włąśnie stekanie i marudzenie doprowadziło go do snu:)

buziaki dla was i kochanych grudniaczków:)
no miło, że się odzywasz.... kilka razy juz o Ciebie pytałam
 
Ostatnia edycja:
maz twierdzi,ze to potówka, wlasnie z pracy przyjechal,
male geste czerwone kropeczki, dla mnie jak uczulenie wygladaja, sa pod pieluszka i na brzuszku az do szyjki,

wszystko sie skumulowalo dzis, jestem ledwo zywa,glodna,niunia na rekach moich od nocy, drzemki byly dwie po 20 min, a widac ze tez jest zmeczona
 
Dzień dobry:tak:

U nas wieczorna walka z kolką niestety dalej trwa:crazy: wczoraj podałam jej viburkol, infacol wykonałam masaż brzuszka ciepłe okłady i co pozytywnego efekty brak:eek: darła sie aż do 12.00 w nocy tak jak w pozostałe wieczory :no:

A dziś to nie wiem czemu caly czas mi ulewa co bym jej nie dała to zaraz z niej wylatuje:-( i moje mleko i bebiko i herbatke do tego już kilka razy mi się przez to ulewanie zachłysnęła:-( a podobno takie zachłyśnięcia też mogą doprowadzić do zapalenia oskrzeli :-(:-(
 
zuzia jest cała w czerwonej wysypce,
co z tym robić?
zmieniac kosmetyki,proszek?
jest na modyfikowanym mleku
jechac do lekarza?
bepanthen powinien pomóc czy czymś innym ją posmarować?
może kapiel w krochmalu pomoże:sorry2:
dzisiaj obywo sie bez dywanika, dla odmiany pochwała za francuski akcent:) swoja drogą, jak jej to lekko przychodzi...

ostatnio byłam na dywaniku, bo Wiki na prośby pani, aby poczekac i nie wychodzic na plac zabaw odpowiada po polsku, że "czekanie jest nudne" i sobie idzie na plac zabaw. Dzis czekała i nic głupiego nie mówiła, więc może rozmowa pomogła, mam nadzieje, ze nie tylko na kilka dni.
super ze tak szybko łapie nowy język:tak::tak: zdolna dziewuszka:biggrin2::biggrin2:
mojemu znow sie pogorszylo wlasniew rocilismy od lekarza nadal mocne zaapelnie oskrzeli, zmiana antybiotyku plus pojawilily sie plesniawki :-(
strasznie mi przykro:-(biedactwo :-(
szybkiego powrotu do zdrówka życzę:confused::confused:
Hello
U nas wszystko w porządku mało pisze,bo nie zawsze mogę popisać,ale staram się codziennie polukać na BB mimo,ze nie mam czasu po nadrabiać Was :)
U nas nocki wyglądają zawsze tak samo: budzimy się co 3 godzinki na mniam mniam i idziemy dalej nynusiać :) I śpimy do 6-max7 :)
ale Ci dobrze ja też chce miec takie nocki:confused2:
Jestem już po pobieraniu krwi - udało mi się nie zemdleć :biggrin2: - jutro wyniki, więc zobaczę jak wygląda moja poporodowa hemoglobina.
A na 12 idziemy do pediatry, bo martwi mnie wysypka na buzi Idencji. Pryszczyki pojawiły się też na karku :-(Na szczęście Idzie nie przeszkadzają.
trzymam kciuki żeby wyniki wyszły jak najlepiej:tak::tak:

co za masakra:szok::szok::no: biedne dziecko:-(
 
gabriella duzo zdrowka dla niuni zycze.. biedactwo

a ja mam pytanie c.d. do chust bo uwaza sie ze najlepsza pozycja dl adziecka to lezenie na płaskim-w maire gruncie. Noszenie w chuscie to pionizowanie czy to aby dobre dla kregoslupa i wogole?
 
moja spi juz druga godzine i normlanie nie wiem co mam z soba zrobic ;)

dzis mamy najazd babc, bo Ninka ma w przedszkolu przedstawienie z okazji dnia babci i dziadka. tesciowa juz u nas jest, a po przedstawieniu przychodzi jeszcze moja mama i babcia. szarlotke juz upieklam wczoraj, a maz wlasnie robi pizze :D
 
Czesc dziewczyny.Padam dzisiaj bo Jas praktycznie od samego rana nie spi:no:Nic nie moge zrobic.Drzemie po kilka minut i sie budzi:confused2:Najlepiej to na raczkach i to mamusi a mi juz kregoslup siada:-(
Ewa daj znac jak na usg:tak:A jak tato?
Gwiazdeczka strasznie wspolczuje choroby.Zycze zdrowka;-)
Tunia ja na twoim miejscu skontaktowalabym sie z pediatra:tak:Bo nigdy nic nie wiadomo a to przeciez malenstwo i moze sie meczy.
 
jomar - my też z kupą walczymy - nie pamiętam czy karmisz piersią czy butlą - nam pediatra mówił że jak piersią to i tydzień dziecko nie musi robić kupy i jest ok, ale jak butlą to w teorii powinno przynajmniej raz dziennie - u nas się ta teoria nie sprawdza, jak już mija 30 godzin od ostatniej kupy i widzę że mała się męczy to jej pomagam kawałeczkiem czopka glicerynowego i idzie momentalnie - rozmawiałam z lekarzem i mówił że można "podawać" czopki (kawałki) i że to lepsze niż "dłubanie" termometrem, a efekt jest natychmiastowy, czasem nawet zbyt natychmiastowy ;)
Tunia- ja tam bym do lekarza poszła albo chociaż do położnej zadzwoniła ale ja jestem przewrażliwiona więc może nie trzeba
A nam kurcze ortopeda odwołał wizytę dzisiaj
A w ogóle to wczoraj byłam u ginekologa i mówię mu że te wewnętrzne szwy co mam nie chcą się rozpuścić a w szpitalu mówili że max 3 tygodnie i się rozupszczą, to mi je wyjął i co się okazało? że nie są rozpuszczalne i mogłam sobie czekać do usranej śmierci a w dodatku 2 mi wrosły i musiał nacinać - bomba normalnie
 
reklama
Sun - masakra jakaś! Dla mnie lekarze to w 90% konowały!

Wkurzyłam się po dzisiejszej wizycie u pediatry. Tak jak myślałam lekarka od razu, bez dokładnego obejżenia małej stwierdziła skazę białkową i atopowe zapalenie skóry. Poczytałam w domu o tym atopowym i Ida nie ma podstawowych objawów - nic jej nie swędzi, a wysypkę ma tylko na buzi - takie małe pryszczyki zaczerwienione z jaśniejszym środkiem. I poleciła nam oczywiście kupić kosmetyki z Oilatum. Przez tydzień będę trzymać ścisłą dietę, chociaż podejżewam, że jest to całkowicie zbędne i przyniesie więcej szkody mi i mojemu mleku, a za tydzień jesteśmy umówione do dermatologa. Grrrr!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry