• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
ooo hehe ja przeczytalam 1,5 roku :))) Antylopka sokole oko ;)

ide popatrzec jeszcze na schemat sukienki i lece bo moja ksiezniczka na ziarnku grochu sie budzi po polgodzinnej drzemce :)
 
moj jasiek jeszcze spi od 11 :) ale oczy juz otwiera i przewraca haha :P wiec zjem szybko obiadek skonczeogladac pierwsza milosc bo pewnie bedzie zaraz sie upominal o jedzenie i o przewiniecie :)
 
Witam:)


gabriela oczywiście że musisz małemu pomóc, sciągnij mu to i to szybko, nie słuchaj co gadaja lekarze, zawsze się znajdzie jakiś nawiedzony, ciekawe co powie jak dziecku wydzielina na oskrzela czy płuca zejdzie!!!:wściekła/y: Jak tam Kaja? ospa czy nie ospa?:)
.. :/
zamowiłam jednak prywatną wizytę do Adasia
bo mi się nie uśmiecha iść w taki mróz i to po 16.00
doktor przyjedzie około 19.00 :)

Kaja ma ospę jak się patrzy
i doktor twierdzi że na 99,99% Adaś też dostanie bo pewnie już zarażony
i niby karmienie piersią mu nie pomoże
zobaczymy

Wiem, wiem :) Ale prawdziwych nie znam :)
My niestety na bliźniaki nie mamy szans. Ani u mnie, a ni u Męża nie było. Ja nigdy żadnych hormonów nie przyjmowałam, a to też podobno może zwiększać prawdopodobieństwo ciąży mnogiej. No nic - czekają mnie cztery porody...

planujesz jeszcze 4 dzieci? wow podziwiam
serio podziwiam
ja nawet mając super warunki finansowe bym się nie zdecydowała
po Adasiu to już na bank :no:
 
planujesz jeszcze 4 dzieci? wow podziwiam
serio podziwiam
ja nawet mając super warunki finansowe bym się nie zdecydowała
po Adasiu to już na bank :no:

Nie, jeszcze trójkę :) Czwórkę w sumie :) Chociaż zależy to też od warunków mieszkaniowych i finansowych oczywiście. No ale jestem co do tego dobrej myśli :) A gdybym miała naprawdę super warunki, to najchętniej urodziłabym piątkę albo założyła rodzinny dom dziecka. Tylko że z naszą polityką prorodzinną to trzeba by najpierw ze trzy razy strzelić 6 w totolotka przy najwyższej kumulacji, żeby się na coś takiego zdecydować ;)

***
A Franek bawi się w sowę. Leży, macha skrzydłami i robi: uuuhuuuu :D Strach się bać ;)
 
zamowiłam jednak prywatną wizytę do Adasia
bo mi się nie uśmiecha iść w taki mróz i to po 16.00
doktor przyjedzie około 19.00 :)

Kaja ma ospę jak się patrzy
i doktor twierdzi że na 99,99% Adaś też dostanie bo pewnie już zarażony
i niby karmienie piersią mu nie pomoże
zobaczymy

:
e tam nie prawda, wcale nie musi dostac. Jak Lolo był malenki to sąsiadki dzieci miały ospe starsze, a miała tez takiego niemowlaczka jak Lolo. I ani ten jej mały ani mój osy nie mieli a ja tam dośc często na kawie bywałam i ona u mnie tez.
A abstra****ac osd tematu
POSZUKUJE PUSZEK PUSTYCH PO HERBATKACH, MLEKACH DU ZYCH, TYTONIU JAK BYSCIE MIAŁY PLISS JA KOSZT PRZESYŁKI OCZYWISCIE POKRYWAM W 100% !!!!
BO MI PRAKUJE BUDULCA, MIAŁAM DOSTAC 15 PO NANIE ALE NIE DOSTNE..
 
czytam na raty więc na raty odpisuję :(

Gabriela - ja też uważam, że lekarz gada bzdury - co niby może się stać? Mózg dziecku wyciągniesz???:-D A on jak ma katar to kładzie się na brzuchu i czeka aż wyleci?? :confused2:Mojemu nic nie wycieka samo, mogę go trzymac i dobę na brzuchu i całą fiolkę soli wlać i tak bez fridy nie da rady. On ją zresztą nie ma obiekcji- jak był młodszy -darł się strasznie, a teraz się śmieje jak mu ściągam;-)
Kaja tez sie kiedyś darła przy fridzie
dziś ma prawie 2 lata i jak ma smarki to przychodzi i mówi
"kozzzzi mam" :-D i bez problemu daje sobie wyjąć
 
ooo wy szalone baby! coście takie płodne!!! masakra, nadazyc nie idzie:p ....
mój serniczek juz się piecze:-p, jejuchnu niech tylko się uda!

Bodzinka tulkam mocno, wygadaj się gdzie trzeba, bedzie lżej i pisz z nami, nie uciekaj, będzie lepiej! A chłop to tylko chłop eeeech...

ewwe dziewczyny dobrze radza z tym smierdziuchem, to najlepsze co można wymysleć na teraz:-D dopieczesz jej solidnie a wcale nie bedzie że to po tobie bo smierdzieć zacznie po jakims czasie! Znam taką historyjkę, ktos mi kiedyś opowiadał że było małżeństwo, które było w trakcie rozwodu bo facet znalazł sobie inna babę, mieszkanie było jego i to zona miała się wyprowadzić, więc zabierając graty jadła obiad - owoce morza i nie dojadła, to co zostało wsadziła.....w karnisz(okragła rurkę - odkręciła tą zaślepkę) i tam upchała zawatość talerza. Po paru tyg zaczęło tak sierdziec że nowa parka nie wiedziała o co kaman, robili wszystko co mogli, zmienili dywany, odmalowali, pozmieniali meble itp nic nie pomogło jak można się domyśleć:-p...w końcu sprzedali to mieszkanie zabierając ze sobą swoje wszystkie rzeczy łącznie z....karniszem:-D


Tunia masz zdrową córcie, wszystko co opisujesz jest normalnym zachowaniem dziecka, płacz też, ale pociecha taka że dzieci się zminiają raz sa takie a raz takie;) ale ten płacz ze zmęczenia, przemęczenia bodźcami mi by tu pasował najbardziej

asjaa Euphorbium psikam już ze 2 tyg( bo tyle mam katar) niestety jak zapchaja się zatoki to kaplica:/
Yvona znam pulmex, aktualnie nie mam ale mam Amol, na wieczór zrobię sobie parówkę z ziół

Moja śpi przy oknie, wtedy własnie ma swoją długą dzienną drzemkę, tfu tfu żeby nie zapeszyć - powtarza się to juz od dłuższego czasu, że po drugim sniadanku ok 12,13 ubieram ją i albo idziemy na spacer albo właśnie się werandujemy, zazwyczaj śpi do ok 16:tak: potem do wieczora to już tylko minutówki sobie strzela
 
Ostatnia edycja:
reklama
Nie, jeszcze trójkę :) Czwórkę w sumie :) Chociaż zależy to też od warunków mieszkaniowych i finansowych oczywiście. No ale jestem co do tego dobrej myśli :) A gdybym miała naprawdę super warunki, to najchętniej urodziłabym piątkę albo założyła rodzinny dom dziecka. Tylko że z naszą polityką prorodzinną to trzeba by najpierw ze trzy razy strzelić 6 w totolotka przy najwyższej kumulacji, żeby się na coś takiego zdecydować ;)

***
A Franek bawi się w sowę. Leży, macha skrzydłami i robi: uuuhuuuu :D Strach się bać ;)

i tak podziwiam
dla mnie Adaś to już było "o jej"
bo ja chciałam tylko jedno, ale potem żal mi się zrobiło bo ani kuzynostwa ani rodzeństwa a jak my 'pomrzemy' to co?
no to się zdecydowałam na Adasia ale już na więcej to chyba dopiero....jakbym jak piszesz 6 razy 6 trafiła w totka aby mieć nianie do pomocy, wielki dom i jeszcze pomoc domową :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry