• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

Sarka - z tymi ciuszkami to rzeczywiście problem. Ja na razie trzymam, bo chcę jeszcze jednego dzidziusia, ale już mnie wkurzają te siaty pełne ubranek. Na razie wywiozę do rodziców i rzucę na strych.
A co po drugim dzieciaczku? Myślę, że rozdam, a jak mi się jeszcze jeden stwór uwidzi to pewnie dostanę od znajomych.

Mój mały potworek ma dzisiaj dzień śpiocha. Pewnie niskie ciśnienie ją zabiło. Mam nadzieję, że wieczorem u znajomych będzie wyspana i zadowolona z życia.
Musimy jeszcze tylko kumplowi jakiś prezent na szybko wykombinować. macie jakieś sprawdzone pomysły dla faceta - świeżo upieczonego tatusia?
do głowy przychodzi mi jakaś ...dobra whisky:-D
Nawet sobie nie wyobrażasz ile ja tego mam, właśnie u rodziców mam cały strych zawalony, torby, pudła, przewalić to nie sposób, muszę własnie znów sie wybrać przekopać i jakieś większe ciuszki powybierać...
No własnie myslą o kolejnym (tzn zakładając niespodziewaną zachciankę tudzieź wpadkę:-D) musiałabym zostawić i wózek i łóżeczkio itp, a ja sie i po wiktorze wyzbyłam, bo planowałam za parę lat i dobrze zakładałam że co innego bedzie mi sie pdobobać itp...

Tunia byc może to skok chyba od 14 tyg tez jest jakiś....
 
reklama
Ja już też się będę pozbywała wszystkiego, szwagierka mówiła, że przyjmie.
A ja też poproszę o kciuki za godzinkę mam gina i będzie mirena zakładana.
 
Kurcze, chyba zaczynam panikować. Franek zrobił swoją pierwszą w życiu śluzowatą kupę... Oczywiście już wyczytałam, że to może być wirus. Gorączki mu nie mierzyłam, bo zasnął, ale na dotyk ust jest ok. W ogóle nie wygląda jakby mu coś dolegało. Mam nadzieję, że to jednorazowy incydent.
 
Padam na pysk! Po wrzeszczącej nocy jest marudny dzień:wściekła/y:, odejść na krok nie można. Schiza jakaś czy co? Już mam nerwa:wściekła/y:. Wrrrr Ciekawe jak noc będzie dzisiaj. Już się boję.
Oczywiście przed kompem siedzę z marudą na kolanach:confused2:.
 
ewa jak to jedna kupa narazie tylko to ja bym się pewnie nie przejęła :-D najwyzej sprawdź temperaturę, poobserwuj i będziesz wiedziała czy coś jest na rzeczy...

ja za pół godz muszę iść do kościoła bo mamy mszę za wuja (którą ja z mężem zamawialiśmy, więc chciałabym być), a mój mały bąbelek jak zasnął przed 16 to nie chce się obudzić... młody zostaje w domu ale nakarmić go mogę tylko ja, a nie chce mi się teraz szybko odciągać mleka, żeby miał co pić :/ spróbuję go przebudzić, ale znając życie ze złości, że go obudziłam i tak nie będzie chciał pić
 
ewa jak to jedna kupa narazie tylko to ja bym się pewnie nie przejęła :-D najwyzej sprawdź temperaturę, poobserwuj i będziesz wiedziała czy coś jest na rzeczy...

Wiem, wiem. Czekam na kolejną, ale to pewnie będzie dopiero rano. Trochę się zdenerwowałam, bo nie było ostatnio na polu za ciepło na spacerach i ja sama czuję, że mnie trochę coś bierze - jakąś mam taką głowę nie swoją. A do tego Mąż dziś w pracy co najmniej do 19... Franek jakiś taki wymagający uwagi - nawet zakupów z Almy nie miałam kiedy do końca rozpakować, tylko do lodówki wrzuciłam co trzeba. Teraz zasnął i od razu siadam do komputera, bo muszę skończyć pracę dzisiejszą. I co robię? Siedzę na forum. Ech - nie ma jak konsekwencja...;)
 
Tunia współczuję "dnia mamy".
Dziewczyny ja sobie dobrze radzę ponieważ Julcia już dość duża i mądra a Madzik na prawdę jest nie wymagająca. Nawet nie jestem w stanie wymienić dnia żebym słyszała jak "płacze" (ona nie płacze nawet tylko popiskuje jak kotek) choćby 5 min.. Zazwyczaj córcie już śpią od 20 i mam spokój. Jedyne co to jestem zmęczona tym wstawaniem o 6 rano bo trzeba Julę zawieźć do szkoły, ale wtedy docenia się weekendy
.
to m/w jak u mnie
tylko u mnie Adaś wyjec jest
i wstaje co dzień 5.00-5.30 jak pośpi do 6.00 to ja wyspana bardzo jestem
hi


co do płacenia za siedzenie w domu
to jestem za
niech mi dadzą za to 2 tys. i zostaje bo tyle kredyt i czynsz mnie wynosi
na resztę Mąż by zarobił sam :)
 
Ja już mam chętna na ciuszki. Wprawzie koleznka mnie przekonywała, żebym trzymala bo przeciez "tego kwiatu poł swiatu" i zawsze chetny na dzidziusia sie znajdzie. Ale ja nie mam gdzie tego trzymac, problem już z małymi rzeczami była a teraz trzymac i małe i te po Lolku. Nie ma szans.
 
Ufff, wystarczy nie zaglądać na BB przez 2 dni, a już nie można nadrobić tematów;-). Zatem ja tak szybko, w skrócie tylko wczorajsze informacje.:-)

Ja dołączyłam późno, bo dopiero w lipcu. Ale bardziej udzielać się zaczęłam jak Gabi pojawiła się na świecie. Dziękuję Wam za te miesiące:happy:. Za rady, kiedy już nie miałam sił.

Yvona, moja Gabi też ostatnio odkryła, że może wydawać różnie dźwięki. Szkoda, że dokonała tego o 4 rano:laugh2:. A normalnie śpi do 7.
Gratuluję znalezienia niani.

Ewa, my smarujemy przy każdym wyjściu kremem Nivea na każdą pogodę.

Ja też lubię zakupy w ciucholandach, na allegro i na szafce. Szczególnie na szafce, gdzie ciuszki są praktycznie mało używane naprawdę za atrakcyjne ceny. Bo jak patrzę na ceny w sklepach, to szczęka opada. A jak vat pójdzie w górę......

Ja też już wkładam małej spodnie i kurteczkę z grubego polarku. Z kombinezonu już zrezygnowaliśmy.

Bodzinka powodzenia na chrzcinach. Nasze 10 kwietnia i już myślę jak to będzie.

hejcz, trzymam kciuki na dziewczynkę!

A z wiadomości u nas, to Gabi przeżyła pierwszą imprezę:-) - 50-tkę dziadka. Każdy gadał do niej i była przeszczęśliwa. A potem padła od tego zainteresowania i spała od 20 do 7 rano:-D
 
reklama
hej

hejcz się nie odzywa... mam nadzieję, że zrobiła test i wynik jest po Jej myśli:tak:

ja już nie planuję więcej dzieci, jestem po 30 (chyba zresztą najstarsza tu:-)), no i warunki mieszkaniowe nie za bardzo pozwalają na dalsze powiększanie rodziny ... więc powinnam spakować ciuszki i śmiało oddać - ale jakoś:sorry: tak się waham, bo może a nuż się jeszcze przytrafi...:rofl2:
choć na dzień dzisiejszy mówię NIE

No to widzę dziewczyny, że i u Was dzień marudy był:no:
Teraz Maciulek śpi koło mnie (jeszcze Milcia nie śpi, więc nie przenosimy go do łóżeczka) i wygląda tak słodko:-D:confused2: a w dzień takie piszczenie włączył, że już miałam dosyć
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry