• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

GRUDNIOWE MAMY 2010 :) wątek główny!

reklama
domestos jednak dał radę:) tylko nie rozcieńczany z wodą:D wylany na plamy i pozostawiony.Cieszę się,że się udało, nie będę musiała się tłumaczyć:D Ale przez to rzewne wylewnie tego domestosu na rekaw to czuje się jakbym go litrami wypiła, bleee.


Libido....może co nieco opowiem, ale na pewno nie teraz:D
teraz libido = -5
więc nie ma o czym opowiadać.
 
No własnie co to takiego?????? hehe w dzień to jeszcze przez myśl przejdzie ale wieczorem już zapominam co to jest:P

ewwe uważaj teraz żeby się rękaw nie rozdarł jak papier hehehe, nie no zartuję nie bedzie tak żle;"
 
sarka spoko, myślę że jak bluzka przeżyła lanie domestosa to już jej nic nie bedzie:) zreszta w razie czego mam już obmyśloną strategię jak działać w razie zniszczenia:D
 
Dziewczyny jeśli chodzi o mierzenie temperatury w ciaży/cyklu to ma ono sens tylko do I trymestru i pod warunkiem, że:
1. Mierzy się codziennie rano przed wstaniem z łożka, o tej samej godzinie, najlepiej miedzy 6-7:30.
2. tym samym termometrem przez cały cykl
3. w tym samym miejscu (najlepiej w pochwie, odbycie lub ustach, nigdy pod pachą bo tam jest odczyt najmniej miarodajny)

Mierzenie temperatury wskazuje na poziom progesteronu, ma to znaczenie zwłaszcza u kobiet, które miały wcześniej problemy. Jeśli temp spada to możliwe że spada progesteron, temp musi spaśćdo ok linii podstawowej - wtedy są przesłanki do wizyty u lekarza i/lub do zbadania progesteronu gdyż mogą one poprzedzać krwawienie. Jeśli krwawienia nie ma to ok, ale można pewnym rzeczom zapobiec obserwując właśnie temp w I trymestrze.
Nie ma sensu mierzenie temp w ciągu dnia bo to jest NIEMIARODAJNE. Temp w ciągu dnia może się wahać o kilka kresek i jest to normalny objaw, nie tylko dla ciązy ale dla normalnego zdrowego człowieka. Także aby mierzyć temp trzeba to robić od początku cyklu, rzetelnie i konsekwentnie.
:)
 
ja to mialam zonka jak mi Lilowatosc wskoczyla na szafke na ktorej lezal bardzo cenny aparat W i spadl... uszkodzil sie obiektyw za kwote o ktorej nawet nie mowie... na szczescie W obiektyw naprawil wlasnorecznie:szok::szok: po kilku probach (zdolny chlop) i bedzie dzialac ale Lilce zostalo zapamietane mimo ze przeciez to nie jej wina ze szafka sie rusza i ze aparat tam lezal;-)

kurcze nie wiem jak w zamknietej grupie dodac zdjecie chyba tylko link do jakiegos albumu pozostaje bo nie widze innej mozliwosci:wściekła/y:

a z ta moja toxo to miesiac minal i pewnie znowu nastepnych kilka zanim wynik dostane zesz kurrrrrczeee


odnosnie libido to moje jest i mnie meczy! a tu lipa bo przez te krwawienia nie moge, no i sie troszke irytuje bo jak na zlosc czasem az mnie nosi:/

a dzis rano wyszlam przed domek i patrze a tam.. mlody sasiad z naprzeciwka myje auto... w samych szortach :cool2: dlugowlosy przystojniak opalony na heban z naprawde pieknym wysportowanym cialkiem hehehehe Boszzzzeeeeeeeeee nie moglam sie przestac gaaaaapiiiiiiic :-D niestety jestem totalnym wzrokowcem i tak jak gapie sie na piekne dziewczyny to tym bardziej oko mi ucieknie na cudnego faceta tylko ze z tym sila rzeczy musze uwazac by W nie denerwowac;-) a moje auto takie brudne..:evil::-D
 
Ostatnia edycja:
ewwe wymyśliła nowy sposób na plamy :)

ale robiłaś to w rękawiczkach? Bo ja raz tak bez gumowych umyłam coś domestosem i potem cały dzień nie można się z rąk tego smrodu chloru pozbyć
 
reklama
Tunia powąchaj moje dłonie:D to będziesz wiedziała czy w rękawiczkach czy bez.... swoją drogą mam ubaw... widzę, że mój mąż łapie drzemka po pracy - a ja mu te śmierdziuchy pod nos podstawiam...zaczyna kręcić nosem, i tyle ze spania:D gorzej, że proszek do prania nie zabił tego zapachu na bluzie.Mój mąż będzie pachniał jak kostka toaletowa..:D
...dupa - kostki mają teraz ładne zapachy...mąż będzie pachniał jak płyn do czyszczenia kibla:D

ps my mamy zamknięty temat??
 
Ostatnia edycja:

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry