Ja też jakoś tak zastanawiałam się nad Adasiem i Piotrusiem, znam jednego Adasia i jest ten teges nie bardzo i tylko dlatego te imie troszkę traci.
Marcelinka świetne imię ale nie bardzo przypadło do gustu mojemu m.
Mój m chciałby nazwać synka Witold-jak mój teść, a szczerze nie mam na jego temat dobrego zdania, no i Wicia strasznie brzmi.
Jestem z tych nielicznych dziewczyn które jeszcze nie zna płci dziecka. mam nadzieję, ze w poniedziałek, się dwoiem kto mieszka w moim brzuszku.