Ja z moim tez nie mam łatwo, cieżko go przekonać - na kazde imie mówi nie bo mu się z kims tam kojarzy. Ale sam to tez nic nie wymyśli. Dobrze, że się na tą Nadusię (Nadia) juz dawno zgodził i nadal nie zmienił zdania... Choc ja zaczełam myślec jeszcze nad Ewunią...
3ego mamy USG połówkowe, ciagle mysle czy sie nie okaże, że jednak bedzie synek.. Wtedy bedzie trudniej bo od samego poczatku nie moglismy dojsc do porozumienia. Mi od poczatku podoba sie Kordianek ale jemu oczywiscie nie! :-(Mi Rafałek, jemu sie z kims tam znowu kojarzy. Ewentualnie Adrianek wspólnien sie nam podoba. No ale narazie mamy miec córeczke.. ;-)