Dziękuję ze odpowiedź.
Dopiero od około 2 tygodni wieczorem przed snem daje synkowi butelke z mlekiem modyfikowanym i kaszką, przedtem cały czas karmiłam go piersią i tak przeważnie zasypiał z cycem w buzi, teraz zasypia albo zaraz jak wypije mleczko albo jak go troche pokołysze. Mamy jeden pokój i dziecko śpi koło nas w łóżeczku. Dzisiaj np. jak obudził się w nocy dałam mu herbatke, potem wcisłam smoczka do buzi to ciągle płakał, ale jak go już wzięłam do naszego łóżka to zasnął prawie momentalnie. Więc może faktycznie potrzebuje mojej bliskości? Dzisiaj spróbuje już go nie wyciągać z łóżeczka tylko go będę głaskać albo ewentualnie go troche pokołyszę, ciekawe co będzie.