reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

ja na spacerek ubieram w budy z długim rękawkiem + skarpetki, pajacyk welurkowy i cieplejszy wiosenny pajacyk wierzchni..
do tego kocyk jak trzeba i okrycie wózkowe.

Ania - mnie w domku rozpuszczają, i itak jestem zmęczona, to nie wyobrażam sobie jak ty się czujesz...
 
reklama
Azik, ale ty masz juz dwojke w domu to i roboty pewnie wiecej.
Dobrze chociaz, ze teraz mamy atomatyczne pralki :)

Ale wy grubo wasze dzieciaczki ubieracie.
Ja sie ciagle boje zeby nie przegrzac.
I tak dzis Ola na spacerze byla w :
koszulka + spioszki, na to sweterek, czapeczka i przykryta polarowym kocykiem (takim cienszym, ale zlozonym na dwoje). nozki miala cieple, wiec chyba nie zmarzla ?

Jak bylo chlodniej, to zamiast sweterka na kaftanik i spioszki polarkowy pajacyk (taki cienki), oczywiscie czapeczka i przykryta grubszym kocykiem (+ ewentualnie jak mocniej wialo okrycie wozkowe).
W domu jest tylko w koszulce, ewentualnie body, i spioszkach, jak spi czesto przykrywam ja tylko flanelowa pielucha. No ale w domu mamy 21 stopni, czasem nawet 22 stopnie. W ogole nie uzywam kaftanikow.
 
Ojjjj.....ojjj, ojjj.....to jednak należę do matek grubiej ubierających dzidziolka.
Już nie piszę w ilu warstwach wychodzi na spacery (jestem zwolenniczką ubierania "na cebulkę"),
ale w domu ma kaftanik, koszulkę, śpiochy i skarpetki.
Przysięgam, że jeszcze nie miała potówek!!! ;D ;D ;D
 
Moja mała już od jakiegoś tygodnia przesypia nam w nocy 8 godzin!!!!!! Zasypia ok 22,00-23,00 i o 6,00 budzi się na jedzenie, a potem jeszcze śpimy do 8,00-9,00 ;D
 
ja ubieram body spiochy koszulkę na to pajaca czapa i podwójny koc

a mały właśnie wołą krzyczy pokrzykuje popiskuje ale nie robi się czerwony jak przy płaczu bębni rękami a nogami tak pedałuje że zaraz kołdrę przyszyję do niego ;)
 
help!!! dziewczynki, koszmarnie boli mnie głowa, dosłownie pęka mi jak zrobię jakiś gwałtowniejszy ruch :( chyba nie można żadnych tabletek przeciwbólowych przy karmieniu???
 
osinka pisze:
help!!! dziewczynki, koszmarnie boli mnie głowa, dosłownie pęka mi jak zrobię jakiś gwałtowniejszy ruch :( chyba nie można żadnych tabletek przeciwbólowych przy karmieniu???

MOżNA PARACETAMOL weź sobie jakiś APAP można 3 dziennie nawet przy karmieniu
 
reklama
agao pisze:
ja ubieram body spiochy koszulkę na to pajaca czapa i podwójny koc

a mały właśnie wołą krzyczy pokrzykuje popiskuje ale nie robi się czerwony jak przy płaczu bębni rękami a nogami tak pedałuje że zaraz kołdrę przyszyję do niego  ;)

Ja wkladam body z dlugim rekawkiem i spodenki bo u mnie 25 stopni w cieniu :) Na wszelki wypadek biore cienutki kocyk jakby sie ochlodzic nagle mialo. W samochodzie musze wlaczac kilmatyzacje zeby mi sie dzidzio nie zadusil, bo ja na spacer jezdze samochodem do parku ;D dziwnie moze to brzmi ale tu u mnie naprawde nie ma gdzie chodzic z wozkiem. Korzystam poki moge z pogody bo za 2 miesiace przyjda takie upaly i wilgoc ze z dzieckiem nie wyjde z domu do wrzesnia.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry