reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Moja w dalszym ciągu budzi się co 3 - 3 i pół godziny.
Ma jedna przerwe dłuzsza- po kapieli (do 4 godzin)
W nocy wstaje raz-około trzeciej ;D
Do wszystkiego mozna się przyzwyczaić :D
 
reklama
A ja jestem padnięta - wczoraj byliśmy u znajomych i mały DARŁ się (płaczem tego nazwać nie można) przez 4 godziny - nie mogliśmy go uspokoić, a w nocy wstawał na jedzenie co 2 godziny;

wsadziłam go do takij "torby" z wózka i zaczęłam bujać w celu przyspieszenia uśnięcia a Krzymek co... zaczął się śmiać...rechotać wręcz ;) ;D ;D ;D
 
mokkate pisze:
Moja w dalszym ciągu budzi się co 3 - 3 i pół godziny.
Ma jedna przerwe dłuzsza- po kapieli (do 4 godzin)
W nocy wstaje raz-około trzeciej ;D
Do wszystkiego mozna się przyzwyczaić :D
my tak samo!
taki układ jest dla mnie ok :)
 
Jak tam humorki po majowym weekendzie? My spędziliśmy go rodzinno-przyjacielsko ;) Najpierw chrzciny, potem spotkania ze znajomymi i odwiedziny u rodzinki. Wczoraj wreszcie pogoda była przepiękna i mały cały dzień właściwie spędził w ogródku. A we wtorek tatuś wieczorem dużurował przy Jasiu a mamusia wyskoczyła na koncert  ;D Ale radocha tak się gdzieś wyrwać i zrelaksować.
A, i zauważyłam, że mojemu synowi bardzo podoba się w knajpach  ;D
 
Jestem strasznie niewyspana i nie wiem czy kiedyś będę. :( Co prawda mały budzi się w nocy tylko 2 razy ale zajmuje to około 2 godzin zanim położe się spać. ten laktator mnie wykończy
 
Weekend Majowy - hmm - gdyby nie pogoda to maly przespalby go w ogrodku caly :)
Wczoraj pogoda byla super i wyskoczylismy na piwko (ja na soczek) do knajpki - nasz Karol przespal cala posiadowke :) :) :)
A w nocy zaczyna sie normowac, spi od 20-21 (jakos tak go kapiemy) do 2-2:30 pozniej budzi sie o 5, 8 i albo wstajemy albo jeszez do 10tej gnijemy w wyrku :) :) :)
Za to w dzien coraz mniej spi!
 
ja sie niesamowicie wysypiam
wczoraj poszedl spac o 23 i wstal o 5 rano-z tym ze spalby dluzej ale moje cycki ::) musialam dac mu jesc-pojadl troszke i spanko do 8

na razie nie ma zadnych problemow z zasypianiem
w ogole jak idziemy w gosci to kazdy sie nadziwic nie moze ze taki grzeczny ze w ogole nie placze
marudzi jak jest glodny
taki zloty chlop ;)
 
ja też nie mogę narzekać. Wczoraj Karola była ze mną na dłuuugim spacerze i cały czas spała, jak wróciłyśmy, to też spała jeszcze gdzieś z 3 godziny, ale budziła się co godzinę na żarełko :) Potem kąpiel, zabawa i po 22 poszła spać. Spała do 2:30, a potem obudziła się o 5:30.Nakarmiłam ją (jak ja to nazywam: na leżaka-leżąc) i dała mi pospać do 8:00.

Fajnie, bo teraz pogoda jak w lato i aż mi się chce wstawać :)
 
Rany, co sie dzieje, pare dni mnie nie bylo, a tu juz nas przeniesli? :)

nie mam czasu wchodzic na forum, bo oprocz tego, ze Ola duzo w dzien nie spi (glownie na spacerze) to jeszcze zabralismy sie za urzadzanie ogrodka i juz ledwo daje rade z robota.
 
reklama
Ola zasypia zwylke kolo 23 i spi w lozeczku do jakiejs 4 nad ranem potem budzi sie na jedzenie i juz biore ja do lozka i wtedy sobie spimy do 7.30-8.00 ( jak w miedzyczasie chce jesc to robimy to przez sen :) )
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry