reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
jestem wykonczona-jeden z najtrudniejszych dni-kacer caly dzien prawie nie spal-zjedynie 30 minut z przerwami,caly dzien marudzil plakal uspokajal sie przy cycku tylko.wieczorm wyszlamna spacer ale jak wyszlam tak szybko wrocilam-histeria we wozku,rzucal sie tak ze myslalam ze wyskoczy.wjechalam do domu i cisza.potem znow placz ale takiego jeszcze u nas nie bylo.teraz aniolek spi-w koncu zasnal
nie wiem czy to po wczorajszej szczepionce taka teakcja,czy ta pogoda,moze to i to
ciezko byc samej w takiej sytuacji oj ciezko
 
oj wiem sylwia.. też często jestem sama z moją dwójką i muszę liczyć tylko na siebie w takich trudnych momentach
odpocznij teraz i nie martw się , to na pewno i upały i szczepoenie i przejdzie :)

ładny albumik z Kacperkiem :)
 
dzięki sylwia :) miło coś takiego przeczytac po kolejnym ciężkim dniu...
myśle sobie że najtrudniejsze te pierwsze lata a później to zaprocentuje..

z resztą już procentuje...
... w uśmiechach moich dzieci :)
 
;) ;)

dla mnie dziś na szczęście dzień był z typu lekkich ;)

dowiedziałam się, że mój Rafi jedzie na szkolenie od wtorku do czwartku... Zbieram siły :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry