reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

z tego co wiem (a może się mylę????) my nie mamay 40 godzinnego tygodnia pracy. Jak mama chce karmić to przecież może iść na te 18h i wychodzi wtedy 3,6h na dzień a przerwa przysługuje chyba od 4 h. Nie wiem czy czegoś nie przekręciłam ok kiedy przerwa, ale faktem jest, że u nas nie ma
 
reklama
anian, mój dyrektor ustalił plan jedej dziewczynie, która karmiła tak, że miała przerwe na odciagniećie pokarmu.

Może nie ma tej przerwy, bo nasz "etat" to 18 godzin lekcyjnych, pozostałe godziny to czas na przygotowywanie sie do lekcji, zajęcia pozalekcyjne i tego typu rzeczy...
 
na cały etat, ale ile da mi nadgodzin, to Jrden Pan Bóg wie :)

wiecie co? Zamarzylam sobie dżemy własnej roboty. Jutro mąż dostarczy mi 10kg porzeczki i bede robić.

syrena wyje :)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry