reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

No, mnie tez to czeka za półtorej miesiąca... :( Ale Jaś zostaje z babcią, którą uwielbia i która za nim szaleje, więc jestem spokojna. Poza tym to tylko parę godzin w tygodniu. Najbardziej mi jednak smutno, jak pomyślę, że np. zacznie pierwszy raz raczkować jak ja akurat będe w pracy i tego nie zobaczę...
 
reklama
Ja dziś już trzeci dzień byłam w pracy. Myślałam, że będzie gorzej jeśli chodzi o tęsknotę za Kingą. Ale w pracy mam tyle zajęć, że nie mam czasu tęsknić :-), a poza tym mała siedzi z moją mamą, więc jestem spokojna jesli chodzi o opiekę nad córcią. I chyba bardzo brakowało mi kontaktów z ludźmi i samej pracy, bo bardzo odżyłam i wcale nie jestem załamana tym, że już pracuję.

MamaBoo- należy Ci się przerwa ( 1 godz) na karmienie.!!!
 
Mateusz też będzie z moją mamą więc o opieke sie nie martwie ale tak jak pytia boję się stracenia tych waznych momentów z jego życia bo bede akurat w pracy
 
ivon, własnie miałam Cię zapytac, czy ta przerwa jest płatna?
jesli np. pracujemy 8 godzin dziennie, to karmiąc mama przcuje 7?
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry