pytia
Fanka BB :)
No, mnie tez to czeka za półtorej miesiąca...
Ale Jaś zostaje z babcią, którą uwielbia i która za nim szaleje, więc jestem spokojna. Poza tym to tylko parę godzin w tygodniu. Najbardziej mi jednak smutno, jak pomyślę, że np. zacznie pierwszy raz raczkować jak ja akurat będe w pracy i tego nie zobaczę...