reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
co do grubosci to tez mnie to dołuje i rozumiem kaśkę
w sumie ja tez zle nie wygladam jak sie dobrze ubiore i zamaskuje
ale ja nie chce tak sie ubierac chcialabym moje dawne ciuszki :(
 
ja też potwornie się czuje z moimi niezrzuconymi kilogramami
i jesli faktycznie jestem w ciąży to dłuuuuuuuuugo potrwa zanim będę normalnie wyglądać :(

na dodatek przestałam ćwiczyć i jem dużo i słodko bo juz mi nie zalerzy na niczym...
totalny dół
już mnie nie cieszy to
- że mama mi wróciła
- że na wesele ide za tydzień
- że na wakacje wyjeżdżam
- że słońce dziś świecilo

będe czekać do piątku na krwawienie a jak nie przyjdzie to chyba do lekarza przed wyjazdem pasuje iść
ja myslę że nie przyjdzie że to by było zbyt piękne......
 
Mamooli!!! Przywołuję cię do porządku!!!! Jak to ci nie zależy???!!!
Jak kopnę w cztery litery...!!!!
Słodycze źle robią na zęby ;D ;D ;D i na samopoczucie na dłuższą metę też...
Marsz jutro na spacer... do fryzjera...gdziekolwiek...dzieci "sprzedać" i zrobić sobie 5 minut (no może 30 ) TYLKO DLA SIEBIE!!!!
 
iwosz nie mam komu sprzedać dzieci :(
a do fryzjera długo nie pójde bo finansowo stoimy kiepsko
ja TYLKO nie chce być w ciąży.........................................................................
 
wiem Mamooli - rozumiem cię doskonale ... A nie masz jakiejś zaprzyjaźnionej sąsiadki? Mama (świeżo "powrócona")nie chciałaby zająć się chwilę maluchami?(np. wziąć je na spacer a ty zrobisz sobie kąpiel)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry