reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

U nas tez katarek od tygodnia, ja jak na razie walcze z sola fizjologiczna i kropelkami i troszke zaczyna przechodzic.
Fiolka a moze Twoja mala jest na cos uczulona bo akurat dzisiaj czytalam ze dlugo wystepujacy katarek moze oznaczac alergie:confused: :confused: no ale lekarz pewnie by to wykryl :confused: Wiem tez ze przez czesty katar dziecko moze dostac zapalenia ucha i nie wolno go bagatelizowac.


Beda jeszcze w Polsce Alex dostala kataru takiego ze az jej sam splywal na brode-poszlam do pani doktor no i ta stwierdziala ze to wirus i ze nie trzeba antybiotyku-przypisala mi same syropki i witaminy.Przyjechalam tutaj do UK i nadal ALex moja ma katar i nosek zatkany - nawet wysysaczka nie pomaga:( i krople do nosa, bylam u lakarza a ten potwierdzil ze to wirus i przypisal paracetamol 4 razy dziennie.Do tego Alex zaczelam od tych lekow robic kupi w dziwnych postaciach,czasem nawet ze sluzem i to w kazda pieluszke:(.
Mija 2 tydzien kiedy niunia sie meczy i nadal nie widac poprawy a nawet powiedzialabym ze jest gorzej niz na poczatku.Przez kilka dni nie kapalam jej tylko mylam i nacieralam na noc klatke piersiowa,plecki i stopki.
jak nic sie nie zmieni do poniedzialku kolejny raz pojde do lekarza niech cos na to poradzi - bo niby dlaczego dziecko ma sie meczc i caly czas oddychac przez usta.
Do tego wszystkiego dochodza wyzynajace sie zabki-czasem juz nie mam sily zeby jej nosic a taka jest marudna i tylko noszenie ja uspokaja.Maz w pracy i musze sobie sama radzic:( a mialo byc tak rozowo...
 
reklama
a ja mam dylemat moralny i nie tylko. mam ofertę pracy, ale jak to u mnie jest ALE1. umowa o pracę na zastępstwo2. dojazd z przesiadkami3. ostatni autobus dojeżdżający na miejsce - jest to tlyko jedna linia, jeździ rzadko4.nie wiem czy moja mama wydoli z dojazdami z Piotrkiem na rehabilitację - do szpitala trza jechać z przesiadką, będzie zima.sama nie wiem
 
Kaśka - gratuluję:)
trudny wybór, ale może Twoja mama da radę - albo zatrudnilibyście kogoś do pomocy z dojazdami ?

a tak w ogóle to jak ja bym chciała, żeby jutro był trzeci dzień weekendu !!!!! miałam koszmarnie ciężki tydzień i jak zawsze w niedzielę wieczorem już na zapas tęsknie za Maksem:(
 
no ja jutro mam trzeci dzień weekendu - dzięci Ci Panie Dyrektorze za taki plan zajęć :)

ale jutro i tak będę cierpiała że we wtroek musze wstać o 5:45 :(
w środę też....
 
Nie karmie juz Lola od trzech nocek, mialam malo pokarmu i zaczelam podawac mu mieszanke, przez co juz wcale nie chce cyca, pocieszam sie ze prawie prze 8 miesiecy karmilam Lola. Teraz tylko sie zastanawiam kiedy przyjdzie czas aby oduczuc malego pica w nocy, czy on jest naprawde glodny czy to juz tylko przyzwyczajenie:confused:
 
Izka: Piotrek przez długi czas nie jeadł w nocy i przesypiał całe nocki, ale od powrotu znad morza wszystko się powywracało. jew nocy ok 24-2/3 - w zależności, o której zje wieczorkiem.
 
hej, ja tak na sekundę wpadam

wpieniłam się dziś maksymalnie, wybobraźcie sobie, że opienkunka przyszła dziś do nas z katarem do pasa i kaszlem jak przy zapaleniu oskrzeli!!! Zaczęła się dusić przy Agacie (trzymając ją na ręku), wypierała się nam w oczy, że jest zdrowa, a nos czerwony jak burak

ależ mnie poniosło... pieorwszy raz... nianiaprzyznała się że jest chora dopiero, gdy jej powiedziałam, że w takim razie skoro jest zdrowa niech zostaje z Agatą, ale jak dziecko będzie chore - potrącę jej z wypłąty za lekarza + leki, dopiero wtedy stwierdziła, że jednak źle się czuje i chce iść do domu

dziewczyny, nie mam już siły na tę naszą nianię, cały czas szukam, miałam już jedną nagraną babeczkę, ale chciała pracę z dnia na dzień i Agatę u siebie, nie zgodziłam się na taki układ

dzisiaj dzwonię do kolejnej osoby

oby przetrwać do końca grudnia, potem mama mojej bliskiej koleżanki będzie wolna, jest profesjonalistką, mam do niej zaufanie, oby jej się wsyzstko tak ułożyło, by mogła do nas przychodzić :-(
 
reklama
Współczuję Osinko. To z kim została Agataka?
Ja na moją nianię też psioczę czasami. Dziś np się spóźniła, a jak my przyjdziemy 10 min spóźnieni to pyta: to już zawsze teraz tak późno będzie? Mam wtedy ochotę zrobić jej coś złego;)
Maksem na szczęście dobrze się zajmuje i dba o higienę, ale co mu poprasuję, poskładam i pochowam do szflady ubranka, to zawsze tak szuka czegoś do ubrania, że wszystko porozwalane - nie wiem czy specjalnie to robi, żebym sobie tak w kółko układała?????
Ale za rok jak się wyprowadzimy to też ją chcemy zmienić.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry