reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
no i mamy ciąg dalszy naszczęście kaszel powoli przechodzi,ale musi być coś za coś nasila się katar, jagoda zjadła dzisiaj całe 200ml mleka i pół słoiczka deserku po czym puściła pawia a teraz poszła spać...całe szczęście,że ma dobry humor, jest wesoła, roześmiana, tylko noce nadal fatalne...
 
maga duzo zdrówka dla jagody

kaska no i dla Ciebie też:tak:

ewunia mam nadzieje, ze Twoje samopoczucie juz lepsze
ja też mam czasem takie myśli, ze moje malżeństwo jest beznadziejne...
w sobote oczy całe bolały mnie od płaczu:-(
jeżeli chodzie o pewne sprawy to jestem zupełnie bezradna..:-(
 
DZIEWCZYNY JA TEŻ MAM TAKIE MYŚLI O SWOIM MAŁŻEŃSTWIE czasem wydaje mi sie że mężowi wcale nie zalezy:-( czasem jest kochany
jest tyle spraw życie jest ciężkie niesttey trzeba sobie jakoś radzic:-( :dry:
 
tylko po co i dlaczego tak jest:confused: :confused: :confused:
ja jestem srasznie wrażliwa i o byle głupstwo rycze
także tych płaczliwych dni jest sporo;-)
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry