reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Sylwik- znam ta cholerna bezsilnosc i takie hasla w stylu nie kocham cie , wracaj do siebie...ale potem jak stawialam sprawe na ostrzu noza to nagle maz zmienial totalnie kierunek i blagal na kolanach zebym zostala..
Badz dzielna kochana! I na pewno nie jestes slaba- kobiety sa niesamowite-pamietaj-w sytuacjach bez wyjscia potrafia wygrzebac ogromne zasoby sily! Trzymam kciuki zeby sie wszystko ulozylo jak najszybciej!
 
reklama
Sylwia trzymaj się kochana i cokolwiek bedzie to nie myśl o sobie, że jestes słaba, nie wolno Ci!!!!
Ja myślę, że to faceci są najcześciej slabi, bo ich niektóre sprawy przerastają, wydaje im sie że najprościej odejść, a to wcale nie jest wyjście... to tylko brak odpowiedzialności, dojrzałości.. bedzie żałował a wtedy może juz być za późno.............

wiesz, moja bliska koleżanka też od wczoraj przeżywa dramat, mąż ją postanowił nagle zostawic, z dwójką dzieci, młodsza córka nie ma jeszcze dwóch miesięcy!!!!!!!! dla mnie gośc jest bez serca, poznał kogos i totalnie mu odwaliło, koszmar jakiś............. nie rozumiem jak można tak nagle przekreslic wspólne życie:no:
 
rece opadaj dziewczyny trzymajcie sie tylko tyle moge napisac
bedzie dobrze , ulozy sie- wiem ze to takie pisanie -ale czasem trzeba uwierzyc w banaly moze i poczekac .... nie wiem poprostu brak slow

TRZYMAJCIE SIE DLA SIEBIE I WASZYCH DZIECIATEK
 
ja dzisiaj dla odstresowania zakupiłam sobie dwa cyckonosze i zrobiłam wieczorek spa ;-) mężuś w pracy Kubas śpi a ja włączyłam sobie muzyczke nałożyłam farbe na łepetyne, maseczkę na pyszczycho do tego zapodałam sobie długi gorący - pachnący prysznic ( niestety wanny brak) i starałam się relaksować -nie powiem czuje sie troszke lepiej
 
ja dzisiaj dla odstresowania zakupiłam sobie dwa cyckonosze i zrobiłam wieczorek spa ;-) mężuś w pracy Kubas śpi a ja włączyłam sobie muzyczke nałożyłam farbe na łepetyne, maseczkę na pyszczycho do tego zapodałam sobie długi gorący - pachnący prysznic ( niestety wanny brak) i starałam się relaksować -nie powiem czuje sie troszke lepiej

Aqua- Fajosko...:tak: :tak: :-D :-D tez ide zaraz pod prysznic...niestety wanny także brak ...ale mam panel prysznicowy z masażami więc jakaś to namiastka kapieli bąbelkowej..hahahah
 
ja dzis po pracy wyciągnęłam koleżankę do odzieży zachodniej :-) Kupiłam sobie trzy bluzki, jedna nawet z metką :-) i zapłaciłam 12 zł :-) własnie wstawiłam do prania i jestem szczęśliwa :-)

A chyba mój R. będzie się decydował na zmianę pracy. Jest wiele plusów, ale jeden minus i to nam trochę nie daje spokoju (tzn. bardziej mi, niż R.), że gość - szef nie che wykazać całej pensji w umowie o pracę, ani obiecywanych premii. I mamy pytanie: czy brać to, czy nie? Może któraś z Was mi pomoże? :-)
 
Kinia- jak tak miałam w swojej pierwszej pracy...ma papierze miałam mniej niż w rzeczywiśtości dostawałam ...ma to znaczenie przy np. ewentualnym kredycie..niższe zarobki ...i składki na ZUS są niższe ...a to będzie miec wpływ na wysokośc emeryturki....ale do łapki dostaje sie wiecej
:tak: :tak:
 
jest tak dokladnie jak pisze karolka wiec trzeba sie zdecydowac na wieksze pieniądze teraz i mniejsze na zus co wiaze sie z mniejasz emerytura
z dwojga zlego nie wiadomo co wybrac :confused:
 
Zaraz oszaleję. Wyobraźcie sobie: na osiedlu postawili kiedyś kapliczkę - między blokami. A że mam okna tylko na jedną stronę, to np. w maju codziennie od 18.30 przez godzinę słucham wycia - na dodatek do mikrofonu, z pseudopodkładem muzycznym. Nie byłoby w tym nic męczącego, gdyby to był śpiew :no: :no: :no: :no: :no: :no:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry