reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
A dodatkowo ostatnio Martynka ma na skórze jakieś plamki suche (nie swędzą) i co? Oczywiście leki antyhistaminowe i maść sterydowa w razie gdyby to była alergia. :wściekła/y:
Ale nawet gdyby, to przecież te specyfiki i tak nie zniwelują choroby, tylko objawy...:baffled:

bartek tez mial, takie "przesuszenie" lekko zaczerwienione??
nam kazala lek. smarowac sudocremem tylko i pomoglo, ja teraz smaruje linomagiem zeby to troche natluscic i tez jest ok.
 
tak sobie poczytalam o tych rotawirusach to az mnie zmrozilo...

przeciez dwa tyg. temu bartek mial takie ni stad ni z owad wymioty a na drugi dzien biegunke... :szok: byc moze to bylo cos od tych rota...
az mnie normalnie trzesie, dobrze ze skonczylo sie lagodnie bez zadnych powiklan, i pobytow w szpitalu tfu, tfu.
 
no i jest 3 lekarzy i 3 diagnozy. chociaż tyle że dostanę skierowania na badania.
niepokoi mnie to, że Piotrek non stop śpi. zastanawiam się czy nie zrobić mu badań na cukier
 
Ja doznalam przed chwila szoku termicznego:szok:Brian wziol sobie z parapetu moj tonik do twarzy otworzyl dosc duzo wylal bo widzialam na dywanie ale tez w buzi mial troche bo banki byly na jezyku Mama kazla mi dac duzo mleka wiec wypil modyfikowane ale martwie sie kurde!:-(
Dlaczego wszytsko przed wyjazdem musi mi sie chrzanic?
Jak nie palec prawie zlamalam to pozniej przeziebienie wczoraj pomylilam dni odlotu myslalam ze lece w srode a to okazalo sie ze jutro:eek:to teraz jeszcze ten tonik ja mam nadzieje ze mu nic nie bedzie:confused:
 
Kaśka dużo zdrówka dla Piotrusia. Trochę dziwny zestaw leków (sumamed jest antybiotykiem nakierowaneym na zwalczanie infekcji dróg oddechowych o ile dobrze pamiętam ulotkę to górnych).
My rota (lub jego podejrzenie) przechodziliśmy w marcu zestaw leków był spory, ale raczej same osłonowe i zapobiegające odwodnieniu. Antybiotyk nie wchodził w rachubę. Maja snem reagowała na jeden z leków. No i sił też miała mniej i spała więcej.

Lek jednym ze skutków ubocznych stosowania tego antybiotyku może być wysypka.
 
Wkurzylam sie wkurzylam wrrrrrr!:wściekła/y:
Odwolali lot!:-(dopiero w srode lecimy a ja juz chcialam zobaczyc mame kurde jak nie urok to sraczka:baffled::eek:

maggusia skąd ja to znam ....;-);-).....jak nie jedno to drugie .....uuuuuuffffff .....ale co poradzić.....juz niedługo kochana to tylko jeden dzień:tak::tak:.....a jak tam brianek sie czuje ....nic mu nie jest po tym toniku????
 
Tereska na szczescie nic mu nie jest pewnie mala ilosc wypil w sumie wszyscy mnie tak podtrzymuja na duchu bo tonik jest przeciez BE w smaku ;-):-Dwiec nie mogl tego duzo wypic.
 
reklama
kurdę jak mogli go sobie po prostu odwołać:wściekła/y:?

mam pytanko, czy wasze szkraby też chodzą na palcach? moja jagoda tak, ja wiem,że chodzi dopiero od tygodnia i przyzwyczaja się dopiero do nowej sytuacji, ale nie wiem, czy to chodzenie na palcach jest normalne czy też powinna już stawiać całą stopę?
a teraz drugie pytanie czy wasze dzieciaczki chodzą po domu w kapciach, butach czy też boso tzn w rajstopkach,skarpetkach?
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry