reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

kasiula, inkaa - widzę że są jakieś "nocne marki" na BB:-)

ja niestety w tym zacnym gronie z przymusu - jutro mam z urzędu sprawę rozwodową i się przygotowuję brrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrrr nie znoszę rozwodów, w ludziach ujawniają się wtedy najgorsze cechy ...

a ja tak codziennie :-p
mam cisze i spokoj jak wszyscy w domu spia :tak::-p:-D

no fakt nieciekawe sa rozwody a w szczegolnosci cechy najgorsze ujawniaja sie pewnie jak chodzi o podzial majatku....
 
reklama
:zawstydzona/y: ja zawsze byłam nocny marek ;) i lubię siedzieć w nocy :tak:
nadrabiam trochę zaległości po weekendzie na uczelni a i poszukuję w necie info na temat swojej choroby :( bo niestety w czerwcu lub na początku lipca będę miała operację na oko - pisałam wam kiedyś że szukam lekarza, i po prawie pięciu miesiącach odbijania się od lekarza do lekarza którzy otwarcie mówili mi że potrafią mi pomóc, wreszcie znalazłam chyba kogoś sensownego. Muszę zrobić jeszcze straszne ilości badań i szczepienie na żółtaczkę do szpitala. Po operacji pół roku ZERO podnoszenia czegoś cięższego czy szarpania, ciągnięcia. I do tego dalsze leczenie :( Bo u mnie wszystko o podłożu imunologicznym (możliwe że mam wrodzoną toksoplazmozę) i musze koniecznie teraz porobić wszytkie badania i testy Miłkowi.
Martwię się bardzo o Miłeczka... możliwe że jego problemy z napięciem i inne nasze historie chorobowe związane są właśnie z tym wszystkim.

kasiulka przepraszam że dopiero teraz i pewnie ty już śpisz:
a więc szczepionka nazywa się BRONCHO-VAXAM
i lekarka bardzo ją zachwalała
tu wklejam co znalazłam w necie:
Szczepionki na odporno
 
ja spie :-p
no cos ty najwczesniej o 2 :-p:tak::-D;-)
dzieki poczytam cos slyszalam ta nazwe

a jesli chodzi o okulste to podobno u nas w lodzi jest rewelacyjny - dwa lata sie czeka :confused: moge dac namiary
wszystko bedzie dobrze zrobia operacja pol roku poleniu****esz i bedzie ok :tak::-) bede trzymac kciuki
 
sorki kasiulla za chiny ludowe nie mogę tego dziadostwa wkleić grrrr
nijak się nie chce
sorki za zamieszanie linkowe :(
wrzuć sobie ten adresik z ostatniej mojej wiadomości i powinno ci się pojawić
jeszcze raz przepraszam
 
oooo kasiulla to witaj w klubie nocnego marka :tak::tak::tak::tak:
nie wiem szczerze mówiąc jak ja funkcjonuję, bo prawie codziennie kładę się o 1, 2 w nocy i wstaję z Miłkiem ok.8 ;)
ufff ale u nas duszno.. oszaleć można.... wszędzie dziś słyszałam, że były burze a u nas uwierzcie NIC ani kropelki.. duchota okropna ...
ja dziś postanowiłam zacząć odzwyczjać Miłka od smoka i po godz. od położenia spać weszłam do niego i zabrałam smoka, myślałam że skończy się to rykiem, bo Miłek jak się w nocy przebudzał to tak na kilka sekund na poszukiwanie smoka;-) ale jak na razie odpukać cisza :)
 
tak tak tak :) ja też tak mam ...oj co ja się nawściekałam a potem natłumaczyłam azik ;) bo musiała te moje cuda na kiju poprawiać.
Aziku kochany mam nadzieję że mnie nie udusisz jak po powrocie z przeczkola zobaczysz te moje twoty linkowe ;) uwierz starałam się robić wszystko wg instrukcji :)
 
reklama
oooo kasiulla to witaj w klubie nocnego marka :tak::tak::tak::tak:
nie wiem szczerze mówiąc jak ja funkcjonuję, bo prawie codziennie kładę się o 1, 2 w nocy i wstaję z Miłkiem ok.8 ;)
ufff ale u nas duszno.. oszaleć można.... wszędzie dziś słyszałam, że były burze a u nas uwierzcie NIC ani kropelki.. duchota okropna ...
ja dziś postanowiłam zacząć odzwyczjać Miłka od smoka i po godz. od położenia spać weszłam do niego i zabrałam smoka, myślałam że skończy się to rykiem, bo Miłek jak się w nocy przebudzał to tak na kilka sekund na poszukiwanie smoka;-) ale jak na razie odpukać cisza :)

u nas walilo strasznie i okropnie padala nawet grad ale teraz jast znoww parowa
u nas ze smokiem to samo
ale narazie jejj daruje jak wyzdrowieje to sie za to wezme
najlepiej chcialam ja odzwyczaic
i obcielam dysia ale blad zrobilam bo za krotko i nawet z buzi potrzymac nie mogla :-p:-D mowilam ze sie zepsul a ona tylko co chwila probowala go do paszczy wepchnac i nie wiedziala co ze soba zrobic ale nie plakala :no: ale byla bardzo spiaca i mi sie zal zrobilo :zawstydzona/y::-p
wiec dalam nowego i zaraz zasnela
ale juz teraz wiem jak obcic by nie byl za krotki
a i tak mam sukces bo w dzien tylko do spania ajak wstaje kladzie go na "miejsce dysia" i lezy tam do kolejnej drzemki
no chyba ze zdarzy sie jakis "wypadek" i jets wielki lament to wtedy tez uzywamy

a co do spania Lena spi do ok 10
wyjatkiem sa ostatnie dni bo mamy saune w domu :wściekła/y:
wiec klade sie spac bo chodze niewyspana
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry