reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
A swpją drogą, mogłaś nie prostować, ja Cię zaczęłam podziwiać, że masz siłę prasować do 5 rano i potem od 10 do 18 :tak::tak::tak:

Wyobraziłam sobie, że chyba ciuchy sąsiadów z rozpędu zaliczyłaś ;-);-);-)
 
taaaa generalnie, płaszcze, kurtki, dywany też machnęłam :cool2:


została mi wycieraczka przed drzwiami ... nie wiem co się stało, ostatnio pomięta jest jakaś ...
 
taaaa generalnie, płaszcze, kurtki, dywany też machnęłam :cool2:


została mi wycieraczka przed drzwiami ... nie wiem co się stało, ostatnio pomięta jest jakaś ...

:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D:-D

Jak już zaliczysz wycieraczkę, to daj znać, bo u mnie (niestety :zawstydzona/y:) zawsze ogromne góry do prasowania.... Nie żebym Cie chciała wykorzystać;-). Ja tylko dbam, żebyś z wprawy nie wyszła...;-):-);-)
 
oj prasowanie ja nienawidze:no: jak juz cos tzrba to meza zaganiam a jak nie widze wiekszej koniecznosci to nie prasuje;-) a przewaznie nie widze tej koniecznosci hehe
 
Lolcia Chętnie od czasu do czasu podrzucę coś do prasowania ;-)
Zwykle, jak poprasuję, to mam w mieszkaniu saunę i muszę szukać bezpiecznego miejsca na ostygnięcie żelazka, a w naszym malutkim mieszkanku bardzo trudno o takowe.
 
To ja chetnie podzuce komus moje prasowanie (mam wielki wor , niektore rzeczy leza tam jeszcze od grudnia czytaj wyjazdu tesciowej, glownie dlatego ze na razie w nie nie wejde:-) Prasowania nieawidze, prasuje jak musze, maz odkad jestem w ciazy wrocil do zwyczaju praswoania sobie koszuli rano przed wyjsciem do pracy, a ze w pracy nosi fartuch to prasuje tylko tam gdzie widac czyli kolnierzyk, rekawy i przod. Na wyjatkowe okazje prasuje tez plecy albo prosi mnie.
Patrykowi juz jakis czas temu przestalam prasowac bo poprostu nie mialam czasu.
Kinga u mnie tez w calym mieszkaniu zaleglosci porzadkowe, cale szczescie ze w czerwcu przyszlego roku sie wyprowadzam,(to bedzie juz nasza 7 przeprowadzka od 2001 roku:-))wiec nie biore za bardzo do glowy ze mieszkanie sie zapusci.
Mam tylko jakos fobie bo przychodzi niania do Patryka i staram sie zeby chociaz z wierzchu wygladalo w miare czysto.

Koleznka ktora ma blizniaki czterolenie maltretuje mnie ze mi odda dla dzidzi materac po swoich dzieciach, ten materac wczesniej dostala od kogosa ten ktos od kogos. Nie mam odwagi powiedziec jej ze nie chce 10 letniego przesikanego materaca bo na pewno po tylu latach nie jest zbyt swiezy.
 
reklama
7 przeprowadza wow juz kiedys pisalyscie o tych rekordach przeprowadzkowych ale tylko to jestem w szoku:tak: u no to fajny prezencik chce ci kol zgotowac hehe:-D
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry