reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
A ja dziś padam na twarz....

dzięki za pocieszenia

właśnie wróciłam z pracy (catherinka pomimo wakacji musiałam tam być)

a teraz powoli się rozkładam....moja gwiazda zaraziła mnie........

sylwia co do zarośniętego ciemiączka...Młoda ma na wilkość mojego opuszka palca...no i teraz muszę jej podawać 5 kropli D3. A co do wieku zarośnięcia...to chybo co lekarz to inna szkoła....ja też słyszałam o 18 miesiącach, a wczoraj pani dr powiedziała, że już jej miało dawno zarosnąć...
 
Anian- Martynka też ma jeszcze niezrośnięte ciemiączko ( zawsze miała baaaardzo duże:-(), a lekarka stwierdziła, że wszystko jest ok. Faktycznie co lekarz....:-(
A co do krzywicy, to może dobrze byłoby skonsultowac ją z jeszcze jednym specjalistą. Mnie juz życie nauczyło nie słuchać tylko jednego lekarza, bo potem się okazuje, że prawie 3 lata leczę dziecko na chorobę której nie ma....:wściekła/y:

Catherinka- nie zazdrość, nie zazdrość tylko szybciutko składaj podanie o pracę w szkole :-p;-):-D:-p:-D;-)
 
jagódek ma juz dawno zarośnięte ciemiączko( tzn od jakis 5 miechów),ale wszystko wskazuje na to,że czeka nas rehabilitacja, bo jagoda chodzi tylko na palcach i lewej stopy nie jest nawet w stanie położyc przez chwilę normalnie:-(mam nadzieję,że nie ma tam jakiegoś przykurczu, jutro idę do pediatry, może da mi skierowanie, a jeśli nie to pożałuje to 80 zeta i pójdę prywatnie
 
sylwiu dziękuję, na buźke nie narzekam , za to cała reszta wrrrrrrrr
wiem,że nie powinnam go bronić, i jak czasami doprowadzi mnie do mega wkurwu to wygaduje mu wszystko drąc się przy tym jak jakaś idiotka, tylko,że........to i tak niewiele daję, chwilowo widzę poprawę, zobaczymy na jak długo, wiem,że muszę go sobie wychować, bo tak dłużej być nie może, facet lat 24, a czasami zachowuje się jak dwulatek w okresie buntu;-)
a apropo zostawienia jagody z pawłem i zajęcia się sobą, całkowicie odpada, ona wisi na mnie nontper i nie mam mowy,że kiedy ja jestem w pobliżu, pójdzie do kogoś innego, a do niego w szczególności, no cóż sam sobie na to zasłu żył i w tej kwesti wcale nie jest mi go żal
 
nasimęzczyźni są cudowni i bez względu na wiek - sa dwulatkami!!!

dzisiaj mojego poprosiłam by zadzonił do mamy że wrócę później z Piotrkiem bo pojade na zakupy...

wracam do domu a tam mama zapłakana, dobrze że wszystkich szpitali nie obdzwoniła...

ale żeby grac w gry komputerowe to nigdy mu nic nie umknie!!! jestem wsciekła!!!
 
reklama
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
:wściekła/y:Jestem totalnie wnerwiona!!!!!! Kupiłam dziś bułki grahamki :wściekła/y::wściekła/y:
:wściekła/y: z ziarnami i.... mój G. znalazł w swojej ......peta!!!!!!!:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
:wściekła/y:zwykłego papierosianego kiepa!!!!!!!! :wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
:wściekła/y:Już nawet nie chcę myśleć, co zjadłam w swoim życiu....:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
:wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y::wściekła/y:
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry