reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

reklama
Moje samopoczucie fatalne.

Właśnie ryczę tu nad klawiaturą! Pewnie jutro będę na siebie zła, ze tak się uzewnętrzniłam, ale nie mam nawet z kim pogadać!!!
 
Kinga hop hop co się stało?
iwosz, asioczek, koga, aqua "co nas nie zabije to nas wzmocni" - mimo wszystkich klopotów jakie macie jesteście bogatsze o nową wiedzę o budowie domu - nic jak w tych czasach tylko firmę budowlaną zakładać:-D
 
My w budowie domu jesteśmy na etapie dachu. Wczoraj przyjechali górale nam go stawiać, więc też mamy zamieszanie. Na razie wszystko idzie dobrze ( odpukać). Cała rodzina zaangazowana. Przyjechali moi tescie, żeby nam pomóc. Teściu jeździ po brakujące gwoździe i inne pierdoły. Tesciowa pomaga mojej mamie w opiece nad Kingą i innych rzeczach, typu gotowanie dla ekipy ( bo budujemy się obok moich rodziców, więc wszyscy są na miejscu). Mój tata też po pracy nam pomaga, więc mamy super. :tak:
Kinga wczoraj została na noc u dziadków, bo stwierdziliśmy, że nie ma sensu brać jej do domu po 22,00, a o 6,30 znów tam zawozić. Tylko ja się dziwinie czułam, jak dzis rano wstałam, a tu łóżeczko puste...:confused2:
 
Asioczku - a skąd masz normy? Potrzebuję wiedzieć na jakiej wysokości powinny być umieszczone puszki? Gdzie tego szukać?


Normy mam albo ze strony internetowej (niestety płatne) lub od znajomych studentów budownictwa.

jeżeli chodzi o puszki elektryczne mogę zapytać się mojego teścia o ile to nie jest strasznie pilne i na gwałt (ma zakład elektryczny więc chyba coś na ten temat powinien wiedzieć)

Zawsze możesz zadać pytanie na forum muratora Murator - Budowa i remont krok po kroku - Murator - Muratordom.pl dużo porad i rad na regionalnym odnośnie gdzie co kupować.

Kinga co się dzieje??
 
Kinia- co sie stało?

A ja dzisiaj jestem tak śpiąca że w pracy nie moge się skupić.. ziewam ...zrobiłam sobie kawe dwa w jednym i czekam na efekty....ale tak mnie ten upał wykańcza że mam dość...poza tym kupilam buciki na allegro dla Antosia ..a sprzedawca pomyliłi mnie wysłala inne buciki a drugie osobie moje ..wiec czekam na przesyłke i cos doczekac się nie moge ...a ja juz wysłałam do pana z Olsztyna buty i czekam na moje ..:-(oj Ci ludzie są zakręceni
 
reklama
ivon - fajnie masz z tą pomocą rodziny, my z budową domu jesteśmy zupełnie sami ... i z Maksem ...:crazy:, ale chłopaki od instalacji wod-kan-CO nieźle już zasuwają:-p, dobrze, że nie pada bo połową dachu lało by im się na głowy:rofl2::happy2:

co do upałów - mam w pracy klimę i mąż też, ale żal mi Maksika, najchętniej wzięłabym go do pracy żeby się wychłodził, w domu 25 stopni
ja niecierpię upałów , a mąż uwielbia:tak:

Kinga - napisz chociaż, że nic strasznego się nie stało!
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry