reklama

Jak samopoczucie, mamusiu?

Ja na ogół chodziałam z Mateuszem do przychodni, ale ten strajk :angry:
Czasem odwiedzam prywatna przychodnię, ale mam też numer do ordynatora oddziału dziecięcego w moim szpitalu. Fajna babeczka, nawet ostatnio była u Mateusza na wizycie jak był chory (przyjeżdza do domu). No ale za wizyte bierze 80 zł:shocked2:
 
reklama
moja państwowa pediatra przyjeżdza do nas za darmo, można ją odwiedzić w domu (taraz jak mamy samochód) bo wcześniej znając sytuacje mojej dwójki i braku samochodu jeździła do nas taksówkami nawet.... albo tarabaniła się autobusem...

za to teraz ja czasami ją odwoże do domu jak przyjeżdzam z maluchami na kontrolę do przychodni... moim tikolotem :)

pediatra nam sie udała !! uff
 
Wczoraj 3-letni siostrzeniec trafił do szpitala z drgawkami i bardzo wysoką temp. Dzisiaj badania OK, wypis i znów temp. rośnie jak szalona. Moje szczęście obudziło się gorące 37,9 i czuję, że jest coraz cieplejszy. Ręce mi opadają. A my sami w domku. Do tego dzisiaj mam wizytę u dentysty - strsznie boli mnie od czasu do czasu ząb i wolę nie czekać.
Może siostra wróci z pracy i coś poradzimy.:-(
 
oj, co z tymi dzeciaczkami sie dzieje :no: co chwile ktores ma jakas tajemnicza goraczke :-( my tez przez to przechodzilismy w zeszlym tygodniu
MADZIA ...my tez półtora tygodnia temu .........poprostu wysoka gorączka niewiadomo skąd:-(:-( .....a po kilku dniach wszystko oki ....jedynie co nam powiedzieli w szpitalu ze to jakiś wirus i bardzo dużo dzieci na niego choruje :szok:....jezeli chodzi o drgawki u takich maluszków to mogą być spowodowane bardzo szybkim wzrostem temperatury .....
 
reklama
no to ladnie, wirus. szkoda tylko ze nie powidza co to za wirus i jak sie przed nim bronic.
mielismy isc wczoraj na szczepienie ale po tej goraczce odczekam z tydzien, zobacze czy nic nie bedzie sie dalej dzialo.

chociaz ja ze swoich obserwacji wnioskuje ze Bartek bardzo zle znosi upaly i to bylo poprostu przegrzanie...
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry