lolcia81
Podwójna szczęśliwa mama!
Ja na ogół chodziałam z Mateuszem do przychodni, ale ten strajk 
Czasem odwiedzam prywatna przychodnię, ale mam też numer do ordynatora oddziału dziecięcego w moim szpitalu. Fajna babeczka, nawet ostatnio była u Mateusza na wizycie jak był chory (przyjeżdza do domu). No ale za wizyte bierze 80 zł

Czasem odwiedzam prywatna przychodnię, ale mam też numer do ordynatora oddziału dziecięcego w moim szpitalu. Fajna babeczka, nawet ostatnio była u Mateusza na wizycie jak był chory (przyjeżdza do domu). No ale za wizyte bierze 80 zł




co chwile ktores ma jakas tajemnicza goraczke :-( my tez przez to przechodzilismy w zeszlym tygodniu