nuśka 23
Mamy lutowe'07
Mysiu, dokładnie wiem co masz na mysli.....ostatnimi czasy tez jestem taka do dupyyyyy:-( nic mi sie nie chce i wogole zaczyna mnie strasznie dolowac to siedzenie w domu.....
jeszcze w dodatku nie moge isc do domku rodzinnego bo tam 2 tydz. chorobsko ich trzyma <grypa> ....i mam przez to jescze wiekszego dola.......bo jak tam poszlam to mi szybciej dzien zlecial przynajmniej
jeszcze w dodatku nie moge isc do domku rodzinnego bo tam 2 tydz. chorobsko ich trzyma <grypa> ....i mam przez to jescze wiekszego dola.......bo jak tam poszlam to mi szybciej dzien zlecial przynajmniej

ide sobie np w poniedz środe i w piątek posiedzę 5 godzin i wracam do domciu i zajmuję się tylko małą a jak mam wolne to posprzątam itd nagotuje małej obiadku i sie nią zajmuję
heh ale wszystko wypucowałam nawet najmiejszcze drobnostki wytarłam z kurzu
a jutro z rana do pracy idę ;-)tam sobie pożartuję z kumpelą i z siostrą troszkę z ludzmi nawet dostajemy czasem coś od ludzi np czekoladę niby nic ale Robert troszkę się robi zazdrosny jak jakiś chłopak nam postawi 
juz taka poprostu ze mnie gadula ,dobrze ze mam wszedzie za darmo nawet do polski:-)
po obronie szukam pracy 