Joasiek jak najbardziej normalne, macica przygotowuje się do porodu, z tym, że nie powinny temu towarzyszyc bóle w podbrzuszu takie jak na okres, ja takie miałam z 3 tygodnie temu i lekarka mi kazała łykac no-spę. Bóle pojawiały mi się nieregularnie prze 3 dni, z 5-6 dziennie, promieniujące do krzyża - takich nie powinno byc, na szczęście no-spa pomogła i przeszło mi. Brzuch mi twardnieje cały czas, ale to zupełnie inne uczucie, choc nie powiem, że przyjemne, ma się wtedy wrażenie, jakby brzuch skamieniał i każdy ruch boli, ale to nie są bóle w podbrzuszu typowe dla pierwszej fazy porodu (jak przy bolesnej miesiączce).