reklama

Jak się czujesz mamo?

reklama
Oj Irtasia,to sie długo nie nacieszyłas.Poodłaczaj go od zasilania i niech sie suszy.Moze cos sie da zrobic?:-(
Ja mam obsesje na tym punkcie.Do laptopa nie wolno sie zblizac z plynami i jedzeniem:no:.Nawet Jacek opiernicz zbiera jak stawial sobie kawe koło niego.Nie pozwalam i koniec,bo nieszczescie jak widac gotowe:baffled:.
Irtasiu,mam jednak nadzieje,ze laptopika uda sie naprawic:-(.
 
Oj Irtasia,to sie długo nie nacieszyłas.Poodłaczaj go od zasilania i niech sie suszy.Moze cos sie da zrobic?:-(
Ja mam obsesje na tym punkcie.Do laptopa nie wolno sie zblizac z plynami i jedzeniem:no:.Nawet Jacek opiernicz zbiera jak stawial sobie kawe koło niego.Nie pozwalam i koniec,bo nieszczescie jak widac gotowe:baffled:.
Irtasiu,mam jednak nadzieje,ze laptopika uda sie naprawic:-(.

z tego co sie dowiedzialam to nic sie nieda zrobic a naprawa bedzie za droga i ze w srodku zdazylo sie popalic takze niema sensu nawet godawac do naprawy bo durnie tam nie siedza i beda widzieli co sie stalo:-(
 
a do stawiania plynow obokto tez tak robilam jak ty a
Jacki puszczala banki chociaz ja jej mowilam ze w domu niewolno bo sie bedziemy slizgac no i chwile puzniej chciala schowac to przed Jenni na polke i jej sie wylalo :baffled: i teraz siedze na starym lupie och jaka ja jestem wsciekla:baffled:
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry