karolina77
mamy lutowe'07 Zadomowiona(y)
Madzix, wspolczuje. Sama pewnie ledwo co chodzisz a do tego sama musisz zajac sie Martusia. Znam ten bol niestety. Szybkiego powrotu do zdrowia zycze. Jak goraczka spadnie to pewnie poczujesz sie silniejsza - chociaz jesli to grypa , to oslabienie tak szybko nie minie. Trzymaj sie
Mam nadzieje ,ze Marta sie ode nie nie zarazi...

zdrówka !!!!

...po czesci pojechał maggiwer bedzie robił