Witam!!!
Ja także mam problem z zasypianiem mojego synka i chętnie zbiorę porady mam, które mają podobne dylematy za sobą...
Mój synek zasypia albo na ramieniu taty albo przy cycu... Nie mam pojęcia jak zmienić daną sytuację... marzę o tym, aby po prostu go odłożyć do łóżeczka po kąpanku. Dodatkowo budzi się w nocy na cyca obowiązkowo 3-4 razy. Kiedy próbujemy go przetrzymać np mąż nosi go na ramieniu jak do usypiania nie chce się uspokoić i strasznie płacze, w końcu mi go szkoda, uznaję to za jego potrzebę i dostaje cycusia, "pocycoli" się troszkę i spokojnie odkładam go do łóżeczka.
Na pewno zasypia najedzony bo przed snem dostaje albo upragnionego cycusia albo kaszkę.
Moja ciąża nie należała do łatwych, poród przez nagłe cięcie cesarskie, więc rozumiem jego potrzebę "cycolenia" ale obawiam się o jego zdrowy sen, generalnie sama też nie pamiętam jak to jest przespać noc.
Z kolei przygoda z noszeniem zaczęła się gdy kształtował się Marcelkowi przełyk, dławił się, wybudzał i trzeba go było po prostu nosić w pozycji pionowej, być może to też tego wina, że nie chce sam zasnąć..
I co tu teraz począć ???
