reklama

kącik/pokój dla Maluszka :)

reklama
Dubeltówka słodki kącik będzie miała Wasza Joasia :)
Dziewczyny kiedy ubieracie łóżeczka? Bo ja ciągle się z tym wstrzymuję, nie chcę żeby się kurzyło i zastanawiam się czy nie zostawić tego dla męża jak będę w szpitalu, choć wolałabym dopilnować sama...
 
Setena ja zostawiam to mężowi(nawet taki graślak jak on poradzi sobie z tym przy pomocy instrukcji:-D)
Ja w dodatku cały czas w pokoiku mam otwarte okno,przewijak który kupiliśmy trochę śmierdział farbą więc wietrzy sie.Teraz jest ok ,ale tak czy inaczej jak będę w szpitalu trzeba będzie jeszcze i odkurzyć zmyć podłogę no przybrać łóżeczko.
 
Dziewczyny kiedy ubieracie łóżeczka? Bo ja ciągle się z tym wstrzymuję, nie chcę żeby się kurzyło i zastanawiam się czy nie zostawić tego dla męża jak będę w szpitalu, choć wolałabym dopilnować sama...

Ja też chciałabym sama, codziennie mnie korci, żeby to zrobić, ale zostawię mężowi. Jak piszesz - po co ma się kurzyć bez sensu.
 
Tusen ja chyba zrobię podobnie. Nasz pokoik też stale się wietrzy raz, że po malowaniu, a dwa że mieliśmy komodę z przewijakiem i łożeczko robione na zamówienie wiec też ostro śmierdoliły. Dobrze, że przyjechały wcześniej i nie zabrakło czasu na wyśmierdzenie...
 
reklama
ja pokazałam męzowi gdzie co jest jakby mnie chwyciło szybciej a tak to też chciałabym sama,ale nikt nie zna dnia ani godziny!!!
u mnie wszystko naszykowane czeka-materacyk kocykiem przykryty,posciel w torbie-w szufladzie i poszewki w szafie...ubrać to chwila przecież no plus trzęsące się ręce meża to może dwie chwile:-)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry