reklama

kącik/pokój dla Maluszka :)

reklama
hah, widziałam go, ale nie kupiłam, bo teraz wszędzie te sowy- normalnie obrzydły już mi a zawsze kochałam sowy i kolekcjonowałam je, bo moi ukochani dziadkowie mają na nazwisko sowa, jest to też panieńskie nazwisko mojej mamy. Ale skoro robią się mega popularne, to ja się przerzucam na inne motywy:-)
 
innym mogę robić sowy, proszę bardzo, ale na własny użytek już niet! No co ja poradzę, że tak mam:P Ale będę szyła sówkę dziewczynce, która ma takie samo nazwisko jak moi dziadkowie:-) czad co nie??:-):-)
 
ja cały czas zakochana w sówkach, za dużo tego w pokoju Emilci nie mam, bo sówka madzioolkowa, wieszaczek, sówka skarbonka i dwie małe sówki na zdjęcia, i do tego będzie ten wieszaczek na spineczki, więc ja wiem czy tak dużo, patrząc się na maskotki: misie, krówki, pieski. Pokój Emilki nie jest urządzony jakbym chciała, misz masz:-(
 
A wracając do ikei- "skradli" też inne "moje" motywy- np. lisy- i coraz więcej wszędzie lisów, robią się na topie, niedługo będzie z nimi jak z sowami a ja już od 3 lat mam na ich punkcie świrka i nawet Miesiowi na ścianie wymalowałam i trzeba będzie przemalować albo się wyprowadzać:wściekła/y: :-D chyba przewiduję trendy dziecięce, bo kropki to ja odkryłam już lata temu kiedy nie były na topie i NIC nie można było w nie dostać a ja dla chrześnicy zawsze coś kropeczkowego cudem upolowałam:-)
 
no my świeżo po przeprowadzce, co udało się zrobić to zrobilismy a reszta musimy poczekać na manne z nieba bo pieniążków brak:-( więc u Emilki w pokoju sa meble ze starego mieszakania, nie jakieś straszne ale nic rewelacyjnego, łóżeczko i sofa, powiedzmy, że wszystko w podobnej kolorystyce, ale i tak pokój domaga się zmian
 
reklama
Aestima - nie wywołuj wilka z lasu z tymi kropkami ....:no: A co do Ikeowskich motowów to bardzo mi się materiał w warzuwa podoba - taki z większym obrazkiem, chyba kupię Młodej na pościel TORVA TRÄDGÅRD Tekstylia - IKEA. Lisy swego czasu były też "grane" w Endo - teraz warzywa ;-)
Martadelka - skoro masz misz masz meblowy, farbka i machnij je na jakiś intensywny kolor :happy: Polecam Fluggera, takie spajcalne dla dzieci, dość wydajne, kolor Ci na miejscu mieszają. gdybym tylko czas miała to bym chętnie podziała choćby w kierunku tych nieszczęsnych motyli.
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry