Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Aestima, to jest stara meblościanka - taka z biurkiem i szafą, z płyty. Jak Ediś wstanie, to cyknę fotkę... My miałyśmy podobną, tylko kolor "drewnopodobny" ;-)
Zołza, ja przemalowywałam szufladę od łóżeczka, bo ta fabryczna biel miała taki brzydki odcień bieli i kupiłam farbę ekologicznądo drewna, zwykły barwnik ( taki jak do ścian) i wymieszałam kolor taki jaki chciałam i tym machnęłam i jest oki
zolzik wg mnie zmatowić papierem ściernym drubniutkim i dopiero pomalować. Możesz się pobawić w jakieś przecierki. Na forum muratora jeszcze zerknij, tam jest taki dział "zrób to sam", zawsze możesz zadać pytanie
Zolza mi kiedys tata przemalowywał starą meblościankę która była lakierowana na wysoki połysk - najpierw ścieraliśmy papierem ściernym tą błyszczącą warstwę lakieru bo inaczej farba by odłaziła i dopiero było malowanie karbami do drewna
zolza ubytki można zaszpachlować specjaną szpachlą, a meble są z połyskiem - wydaje mi się, że wystarczy zmatowić i pomalować. Później możesz jakieś wzory za pomocą szablonów nanieść. Malować oczywiście wałeczkiem. Ja kiedyś w kuchni w naszym domku letniskowym malowałam z tatą meble właśnie w ten sposób.