Blanes
Czerwiec 07', Styczeń 10'
No właśnie też tak słyszałam, ale jakoś tak dziwnie mi było jak zapodałam z butli tylko umytej. Pytam o ten płyn, bo mój Teść się zbulwersował kiedy go zapytałam czy jak mu się zdarzy umyć butlę to czy używa płynu. Tak więc trochę zbaraniałam, robię tak od kiedy używamy butli i nigdy nie pomyślałam, że robię coś źle.



, zawsze tylko podgrzewałam
Teraz wygotowuję butelki i smoczki, a przynajmniej co drugi dzień myję je także płynem do naczyń. Wyparzanie wrzątkiem robię tylko wtedy, gdy nie miałam czasu wygotować butelek, wszystkie brudne, a Magda krzyczy "jeść". Wiem że samo wyparzenie wystarczy, ale ja jakoś nie mogę się do tego przekonać.