reklama

Karmienie naturalne, diety mam

a ja planuje zrobic serniczek na zimno z galaretka :-)
a teraz mi powiedz kochana, czy dodajesz do masy z sernika na zimno żelatyne?
Bo ja znalazłam w necie przepis na najlepszy sernik. Jest przepyszny! ale każą tam dodać żelatynę. A jak ją dodaję to robią się z niej takie grudki :confused2::baffled: niby grudki też jadalne, ale mnie odrzuca. a bez żelatyny masa się nie trzyma :rofl2:
Masz jakiś sposób na dodawanie tej żelatyny żeby nie robiło się takie paskudztwo?
 
reklama
nie robie na żelatynie; ja robie sernik na zimno przewaznie tak...;-)

1. na spód uzywam biszkoptow kupionych w sklepie, chyba ze mam czas upiec ciasto biszkoptowe;
2. kolejna warstwa to serniczek
- galaretka owocowa 2szt (tym razem kupilam o smaku granatu ;-)) rozrabiam dwie galaretki w goracej wodzie 0,5l tak jak jest w przepisie, a kolejne 0,5l to jest mleko wymieszane z serkiem homogenizowanym i smietanka kremowka
- gdy rozrobiona galaretka przestygnie mieszam z tym mlekiem i serkiem
- czekam jeszcze chwile az zacznie sie zsiadac i wtedy polewam na biszkopt
3. wierzchnia warstwa to juz zwykla galaretka owocowa 1szt (tym razem smak grejfrutu) przyrzadzona normalnie na 0,5l wody


Kiedys robilam tez tak ze galaretki owocowe rozrabialam w mniejszej ilosci wody niz w przepisie a reszte dolewalam smietanke kremowke i ubijalam chwile mikserem :-p ronily sie wtedy takie pulchniejsze; wychodza z tego fajne deserki
 
Ja też robię z żelatyną sernik na zimno. zelatynę w gorącym mleku rozpuszczam, jak trochę przestygnie łączę ją z serem i nie ma żadnych grudek.
 
wiecie co, mam problem :(

nie wiem o co chodzi młodej
od kilku dni codziennie od południa do wieczora je chude mleko z jednej piersi, chude mleko z drugiej piersi i zaczyna sie ryk, bo ona dalej głodna jest, a ja juz nie mam chudego, a tłustego nie chce mi jeść (normalnie zawsze karmie ją tylko z jednej piersi i nie ma problemów).
Ona mi ryczy i marudzi, że chce jeść, a jak przystawiam ja do cycka do cmoknie dwa razy i wypluwa, ja cisnie piersi i normalnie mleko aż tryska ;/
I nie wiem sama? Czy ona pić chce, bo są upały? Czy mam ją czymś poić? Czy co? O co chodzi ;/
 
golimek - magiku :) jak to robisz, że nie masz grudek? Kurka - przyjedź do mnie i mi pokaż jak to robisz ;-):-p:-D
nimfii - chyba zamiast żelatyny tym razem pójdę w twoje ślady i dodam galaretki :rofl2: Ale to na upalne dni. teraz jewdnak zrobię Bounty Zuzi :)
 
wiecie co, mam problem :(

nie wiem o co chodzi młodej
od kilku dni codziennie od południa do wieczora je chude mleko z jednej piersi, chude mleko z drugiej piersi i zaczyna sie ryk, bo ona dalej głodna jest, a ja juz nie mam chudego, a tłustego nie chce mi jeść (normalnie zawsze karmie ją tylko z jednej piersi i nie ma problemów).
Ona mi ryczy i marudzi, że chce jeść, a jak przystawiam ja do cycka do cmoknie dwa razy i wypluwa, ja cisnie piersi i normalnie mleko aż tryska ;/
I nie wiem sama? Czy ona pić chce, bo są upały? Czy mam ją czymś poić? Czy co? O co chodzi ;/
Moja Łucja też tak miewa, chyba chodzi o to, że gdy mleko już nie leci samo, pod ciśnieniem to mała się wkurza bo musi wkładać więcej wysiłku w ssanie. Tak jest u nas, gdy tak się dzieje to odstawiam małą od piersi, podnoszę do odbicia i znowu przystawiam do tej samej piersi, jeśli to nie działa(po dobroci;-)) to przytrzymuję ją przy tej samej piersi, raz po raz wkładając ją małej do buzi, w końcu zaczyna ssać dalej tę samą pierś i zjada ją do końca.
 
Antar Fiona je rano i wieczorem co 2-2,5 godziny, a w srodku dnia ma przerwę 4-5 godzin, bo spi ciurkiem. ;-) Dziś w nocy przegapiła 1 karmienie i obudziła się dopiero o 7.30 i też miałam okropnie twarde piersi z grudkami, na szczęście Fionka ładnie zjadła i cycek zrobił się mięciutki. :tak:

Larkaa nie mam zielonego pojęcia czemu Kalinka tak dziwnie je. Może poradź się w poradni laktacyjnej. Może daga ma rację? Jak Kalinka się wkurza to może przerwij karmienie na 5 minutek, podnieś ją, pochodź z nią, pogadaj, i przystaw z powrotem do cycka?

Właśnie sobie uświadomiłam, że Fionka jest idealna jesli chodzi o karmienie piersią. Pamiętam jak z Inga ciągle były jakies problemy, a to zasypiała co chwilę i się nie najadała, a to nie chciała cycka jak Kalinka, a Fionka jak się przyssie to zawsze ładnie zje, potem dopiero ewentualnie sobie zrobi drzemkę, a cyckiem nigdy nie wzgardziła jeszcze. :happy:
 
wiecie co, mam problem :(

nie wiem o co chodzi młodej
od kilku dni codziennie od południa do wieczora je chude mleko z jednej piersi, chude mleko z drugiej piersi i zaczyna sie ryk, bo ona dalej głodna jest, a ja juz nie mam chudego, a tłustego nie chce mi jeść (normalnie zawsze karmie ją tylko z jednej piersi i nie ma problemów).
Ona mi ryczy i marudzi, że chce jeść, a jak przystawiam ja do cycka do cmoknie dwa razy i wypluwa, ja cisnie piersi i normalnie mleko aż tryska ;/
I nie wiem sama? Czy ona pić chce, bo są upały? Czy mam ją czymś poić? Czy co? O co chodzi ;/

Larkaa ...tylko nie wpadnij na pomysł aby małą dopajać ....bo jak poczuje smoka ..to Ci jeszcze odrzuci pierś na dobre .... ;-)
A może ma pleśniawki ...albo przesilenie wiosenne :-D
A tak na poważnie .... może zmień pozycję do karmienia .... lub zrób jak radzi Samaola :tak::-D
Powodzonka :-)
 
reklama
No dziś od rana oczywiście znowu wszystko w porządku jest. Coś mnie się wydaje, że ona nam wybrzydza wieczorem, bo poprostu zmęczona jest całym dniem i chce jej się spać.
Pomimo że jest pora karmienia to je tylko chwilkę, potem ryczy, ale jak położę ją w łóżeczku to odrazu się uspokaja i układa do snu.

daga
no własnie młoda nie chce tego mleczka tłustego, które wolno płynie, to co leci łatwo ciurkiem wypija do końca :)
lajfik no własnie boję się butelki jak ognia!!! :) a wszystkie seniorki w rodzinie ciągle mi gadają, że dziecko trzeba dopajać i robią wielką zdziwioną mine, że ja dziecko tylko piersią karmię :O że jak tak można... ;)
nathalie jak będzie to trwało dlużej to napewno skontaktuje się z poradnią laktacyjną :)
samaola u nas kolejne przystawienie do piersi nie udaje się w ogóle, dlatego odrazu do łóżeczka ją hopsa :)
 

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry