Lilka
Fanka BB :)
ja mam zdanie takie jak saly
ja to ja,moje dziecko to inna osoba,wiec daje jej prawo zadecydowania o tym czy bedzie chcialo kolczyki czy tez nie
pozatym uwazam,ze bizuteria u malych dziewczynek jest nie ladna i tyle,to moje zdanie mi sie to nie podoba i koniec
skoro inne mamy przekluwaja to ich sprawa,nie neguje tego,aczkolwiek uwazam,ze w ten sposob zdobia swoje ksiezniczki na sile,bo mala dziewczynka jest piekna sama w sobie i nie potrzebuje ozdob ze zlota czy srebra
pare razy zauwazylam,ze piszecie,ze to jest zaoszczedzenie bolu dziecku....nie przesadzajmy! ja o kolczyki poprosilam mame w wieku 6 lat,mama przebijala mi w domu gruba igla i nic mnie nie bolalo,bardzo dokladnie to pamietam
takze tego typu argument do mnie nie przemawia ;-)
ja to ja,moje dziecko to inna osoba,wiec daje jej prawo zadecydowania o tym czy bedzie chcialo kolczyki czy tez nie
pozatym uwazam,ze bizuteria u malych dziewczynek jest nie ladna i tyle,to moje zdanie mi sie to nie podoba i koniec
skoro inne mamy przekluwaja to ich sprawa,nie neguje tego,aczkolwiek uwazam,ze w ten sposob zdobia swoje ksiezniczki na sile,bo mala dziewczynka jest piekna sama w sobie i nie potrzebuje ozdob ze zlota czy srebra
pare razy zauwazylam,ze piszecie,ze to jest zaoszczedzenie bolu dziecku....nie przesadzajmy! ja o kolczyki poprosilam mame w wieku 6 lat,mama przebijala mi w domu gruba igla i nic mnie nie bolalo,bardzo dokladnie to pamietam
takze tego typu argument do mnie nie przemawia ;-)

ale gdybym miala corcie to w zyciu nie przekulabym jej uszek....moze to sie i komus podoba ale nie wiem czemu mialabym to robic...jaki w tym cel....przeciez jak podrosnie to moze sama zechce miec przekute uszy...albo i nie....po co niepotrzebnie narazac na bol trzymiesieczne niemowle
masakra....

